Zdaniem Freeka Jansena z Votebal International, sytuacja ze zmianą numeru wywołał w Ajaksie niemałe zamieszanie.

Według dziennikarza VI, Ziyech jest zaskoczony i niezadowolony z tego, że musiał oddać numer 10 na rzecz Dusana Tadicia. Marokańczyk o konieczności zmiany usłyszał pierwszy raz tuż przed pierwszym meczem ze Sturmem.

Zdaniem VI, Ziyech zareagował na zmianę profesjonalnie, ale nie zmienia to faktu, że poczuł się mocno rozczarowany. Dziennikarze nazywają decyzję Ajaksu bardzo złym przykładem zarządzania.

Warto jednak przypomnieć, że Hakim Ziyech otwarcie wyraził chęć odejścia z Ajaksu Amsterdam. Transfer Dusana Tadicia od początku traktowany był w kategoriach zastępstwa Marokańczyka. Naturalnym wydaje się więc, że Serb chciał otrzymać po nim również numer. Marc Overmars przystał na takie rozwiązanie i w zasadzie trudno mu się dziwić.

Share:

Dodaj komentarz