Wielkie rozczarowanie w Amsterdamie

Ajax rozegrał fatalne spotkanie i przegrał z AZ Alkmaar nie wykorzystując potknięcia Feyenoordu. Przed szansą na pozycję lidera staje już za niedługo PSV.

Pierwszy kwadrans spotkania zdecydowanie należał do Ajaksu, który dominował w 100%, ale nie potrafił stworzyć sobie żadnej klarownej sytuacji. Ekipa AZ skupiła się na obronie i dopiero w 16 minucie po raz pierwszy wybrała się z akcją ofensywną. Uderzenie De Wita przeleciało jednak nad poprzeczką bramki. Kolejny piętnaście minut nie przyniosło zmiany i niczego dobrego ze strony mistrza Holandii. W 32 minucie AZ miało rzut wolny tuż sprzed pola karnego, ale strzał pewnie złapał Pasveer. Do końca pierwszej połowy nie wydarzyło się nic i Joden kończyli połowę bez chociażby celnego strzału na bramkę rywali.

Początek drugiej połowy zwiastował lepsze drugie 45 minut, bo już po chwili po strzale Berghuisa interweniować musiał bramkarz, a piłkę niemal do pustej bramki nieudanie dobijał Tadić. Po chwili jednak to AZ wyszło na prowadzenie. Kilka podań wystarczyło na rozmontowanie defensywy Ajaksu, a piłkę do siatki uderzeniem z bliskiej odległości wykończył potężnym uderzeniem Pavlidis. Kilka minut później było już 0:2, kiedy piłkę do bramki wpakował Wijndal. Szczęśliwie dla Ajaksu arbiter wskazał na słuszną pozycję spaloną. W 58 minucie Ten Hag zdecydował się na dwie zmiany. Klaassen i Schuurs zajęli miejsce Alvareza i Renscha. Po godzinie gry po doskonałym dośrodkowaniu Antonego okazję miał Haller. Iworyjczyk uderzył głową z czym poradził sobie bramkarz. Golkiper odbił jednak piłkę jeszcze przed siebie, ale 26-latek nie zdołał z pół metra wbić piłki do siatki i kopnął jeszcze raz w leżącego już bramkarza.

W 74 minucie niemrawo grający Ajax zdołał jednak wyrównać. Dobrą piłkę w pole karne posłał Schuurs, a futbolówka dotarła do Dusana Tadicia. Serb odegrał jeszcze do Hallera, który w 200% sytuacji nie mógł tym razem się pomylić i skierował piłkę do siatki. W 77 minucie AZ pogubiło się w rozegraniu piłki, czego jednak Ajax nie wykorzystał. W niezłej sytuacji znalazł się już w polu karnym Berghuis, ale uderzył źle, słabo i zmarnował szansę. Minutę później Tadić popisał się dobrym dograniem do Berghuisa, który zagrał wzdłuż do Hallera, ale ten z bliskiej odległości przeniósł piłkę nad poprzeczką. Piłkarze Ajaku skupieni na grze do przodu zapomnieli jednak o obronie i w 83 minucie goście wyszli na prowadzenie. Dobra akcja kombinacyjna Alkmaar doprowadziła do tego, iż w polu karnym znalazł się Wijndal. Kapitan AZ dograł idealnie wzdłuż bramki, a tam pozostało już tylko wykończyć sytuację i wpakować piłkę do pustej bramki. W doliczonym czasie gry piłkę do siatki wbił jeszcze Schuurs, ale VAR słusznie wskazał na pozycję spaloną.

Ajax Amsterdam 1:2 AZ Alkmaar

73. Haller – 50. Pavlidis, 83. Aboukhlal

AFC AJAX: Pasveer; Rensch (58. Schuurs), Timber, Martínez, Blind; Álvarez (58. Klaassen), Gravenberch, Berghuis (86. Danilo); Antony, Haller, Tadić.

AZ ALKMAAR: Vindahl; Witry (64. Beukema), Hatzidiakos, Martins Indi, Wijndal; Midtsjø (77. Reijnders), De Wit, Clasie; Sugawara, Pavlidis (64. Aboukhlal), Karlsson (86. Gudmundsson).

Share:

Dodaj komentarz