Joel Veltman nie zgadza się z tym, że doprowadził do wyrzucenia Jorgensena z boiska.

Kapitan Ajaksu uważa, że był faulowany i wyrzucenie napastnika było jedyną słuszną decyzją.

„Uderzyłem piłkę wślizgiem, a on trafił w moją lewą kostkę. Miał już żółtą kartkę, a te obrazki mówią chyba same za siebie. Nie bez przyczyny mam na nogach kolejne torebki z lodem.”

Veltman rozegrał dzisiaj naprawdę udane spotkanie, zaliczając ważną asystę, co nie jest dla niego aż tak oczywiste.

„Nie jestem pociągiem na boku, chociaż lubię oglądać taki typ zawodnika jak Dani Alves. Muszę jednak wykorzystywać swoje okazje. Zawsze grałem w środku i taki mam też sposób myślenia. To jednak może się zmienić.”

Defensor odniósł się również do swojego transferu i plotek, które krążą w sieci. Już jutro Ajax ma zaprezentować nowego zawodnika, który po sezonie ma zastąpić Joela.

„Na razie gram w koszulce Ajaksu i myślę o piętnastu finałach, które przed nami. Później zobaczę jak wygląda sytuacja i mówię poważnie. Chcę spędzić dobre pół roku tutaj, a potem rozejrzeć się dalej. Zostać kapitanem Ajaksu na lata? To zaszczyt, ale mówiłem już, że miło byłoby wyjechać za granicę. Mam taką ambicję.”

Share:

Dodaj komentarz