Joel Veltman nie może doczekać się meczu z Utrechtem, ale jednocześnie istnieją szanse, że może nie pojawić się na boisku.

Już wkrótce kapitan Ajaksu zostanie ojcem i jeśli poród wydarzy się w niedzielę, Veltmana może zabraknąć w ważnym spotkaniu.

„Może być tak, że nie pojawię się na tym spotkaniu. Moja żona poród ma wyznaczony na poniedziałek i byłoby świetnie, gdyby wszystko poszło zgodnie z planem. Poród to jednak rzecz, która nie może być zaplanowana. Trzeba więc czekać i zobaczyć kiedy przyjdzie na świat. Póki co jest jej jednak dobrze w brzuchu mamy.”

Nieobecność Veltmana może być dla Ajaksu dużym osłabieniem. To dopiero drugi mecz po przerwie zimowej i drugi tak trudny.

„To prawda. W trakcie przerwy zimowej mówiliśmy o tym, że dwa mecze są niesamowicie istotne. Domowe starcie z Feyenoordem poszło po naszej myśli i jeśli wywalczymy dobry wynik w niedzielę, zrobimy odpowiednie krok i dalej będziemy trzymać presję na PSV.”

PSV zagra dzisiaj z FC Twente, które mimo niezbyt dobrej formy, pozostaje drużyną nieprzewidywalną i Ajax dobrze się o tym przekonał.

„Właśnie dlatego! Mamy nadzieję, że stracą punkty. Szkoda, że wywalczyli trzy punkty w doliczonym czasie gry z Heraclesem. Oczywiście dla nas i tak najważniejsze jest wygrywanie własnych spotkań.”

Share:

Dodaj komentarz