Donny van de Beek wyraził swoje zadowolenie z faktu, że dzisiaj po raz kolejny miał okazję pojawić się w składzie Ajaksu.

Pomocnik nie jest w tym sezonie pierwszym wyborem Ten Haga, ale zarówno we wtorek jak i dzisiaj znalazł się w wyjściowej jedenastce.

„To przyjemny tydzień. Zawsze chce się grać, a dzisiaj na szczęście znalazłem się na boisku. To dobre zwycięstwo i dobry dzień.” – powiedział Van de Beek.

„Kiedy nie grasz, zawsze pojawia się rozczarowanie. Myślę, że to się tyczy każdego. W pewnym momencie trzeba się jednak przestawić i jeśli pojawia się szansa gry czy to z ławki, czy w pierwszym składzie, trzeba się po prostu pokazać. Strzelam gole z akcji kombinacyjnych czy biegowych więc myślę, że mogę być dużą wartością dla tej drużyny.” – dodał pomocnik.

Van de Beek za niedługo będzie jednak musiał ponownie mocno walczyć o skład, bo kiedy do zdrowia wróci Frenkie de Jong w linii pomocy zrobi się ogromny ścisk. W studiu FOX Sporta Kenneth Perez i Ronald de Boer stwierdzili jednak, że Donny bez względu na wszystko powinien zaczynać mecz w jedenastce.

„Fajnie, że tak powiedzieli. Oczywiście mamy jednak wielu dobrych zawodników, ale liczę, że trener wybierze mnie. Muszę jednak ciężko pracować i dawać z siebie wszystko.”

Mimo niepewnej pozycji w kadrze Ajaksu, Van de Beek i tak pojedzie na zgrupowanie reprezentacji narodowej.

„Jestem gotów, aby się pokazać! To sygnał ze strony selekcjonera, bo wiem, że nie zawsze gram.”

Na sam koniec, zawodnik odniósł się do słów swojego agenta, który od kilku dni sieje w mediach plotki o możliwości odejścia…

„On mówi co uważa za słuszne. Ja powinienem zamknąć usta i po prostu grać w piłkę.”

Share:

Dodaj komentarz