Dzisiaj kończy się okienko transferowe. Dzień, który dla wielu jest dniem oczekiwania i czekania na wiadomości do godziny 24:00, dla Ajaksu będzie dniem spokojnym.

Jak informuje De Telegraaf, Ajax nie zamierza ściągać w zimie żadnego nowego zawodnika na skrzydło, gdzie miało nadejść zastępstwo dla Amina Younesa. Niemiec zostaje jednak w klubie i prawdopodobnie będzie brany pod uwagę przy wyborze selekcji. Absurdem tej sytuacji jest fakt, że Niemiec zrezygnował z transferu do Napoli, bowiem rzekomo nie mógłby się skupić odpowiednio na futbolu z powodów rodzinnych. Jakim więc cudem skupi się na grze dla Ajaksu?

Ajax zadecydował jednak, że transferów nie będzie. Hassande Bande okazał się nie do wyciągnięcia z Mechelen, Zakaria Labyad sam nie był pewien swoich chęci co do transferu, a wszystkie inne opcje okazały się za drogie.

Joden nie chcieli wydawać wielkich pieniędzy, bowiem myślą już o kolejnym sezonie, w którym Dennis Johnsen ma regularnie walczyć o skład z Kluivertem, a dodatkowo do selekcji dołączy właśnie Bande. Dodatkowo kontuzję wyleczy Vaclav Cerny. Pytanie jednak co teraz, kiedy Ajax ma walczyć o mistrzostwo z dwoma skrzydłowymi?

Telegraaf informuje, iż Amsterdamczycy będą w swoim stylu łatać dziury. Jeśli grać nie będzie mógł Kluivert, jego miejsce mogą zająć Johnsen, Dolberg czy nawet…Cassierra. Na drugiej stronie w przypadku nieobecności Neresa występować mogą Ziyech czy Lasse Schone.

Jakie szanse powodzenia ma ten projekt? Chcielibyśmy aby miał duże, ale czy to możliwe? Ostatni mecz z Utrechtem pokazał jak duże zaufanie do reszty selekcji ma obecnie Erik ten Hag.

Share:

Dodaj komentarz