Erik ten Hag podsumował tydzień jaki Ajax spędził w portugalskim Algarve.

W trakcie tygodnia treningów, Joden rozegrali również dwa mecze towarzyskie. Z Lyngby zagrała pierwsze jedenastka, której należy spodziewać się w meczu z Feyenorodem. Amsterdamczycy zostawili niezłe wrażenie i wygrali 5:1. Drugi mecz przyniósł małe rozczarowanie i remis 1:1 z Duisburgiem.

„Nasza gra była czasami bardzo frywolna. W ataku widać było dużo wariacji. Zdobyliśmy jednak kilka świetnych bramek i stworzyliśmy kilka wybornych okazji. Widać było jednak również popełnione błędy i dopuszczenie rywali do sytuacji. Te elementy trzeba dopracować, ale nasza dyspozycja w ataku zdecydowanie mi pasuje.” – podsumował pierwsze spotkanie Ten Hag.

„Wiem, że kilka rzeczy poszło nieco słabiej, ale mimo tego myślę, że zaprezentowali się całkiem nieźle. Pierwsza połowa wymagała od nas dużego nakładu pracy. W przerwie jednak zaznaczyliśmy coś i uważam, że zawodnicy dobrze przenieśli to na boisko. Lepiej przemieszczaliśmy się między liniami i wyrównanie było zasłużone. Dla takich młodych zawodników, starcie z rywalem z Bundesligi jest dobre, bo to silna i wymagająca liga.” – dodał boss.

Ostatecznie, Ten Hag ma bardzo pozytywne odczucia co do tygodnia spędzonego w Portugalii.

„Zrobiliśmy tutaj dobrą robotę. Najważniejsze, że wracamy do Amsterdamu bez żadnych urazów. Akcenty, które chcieliśmy wprowadzić, myślę, że mamy dobrze przeniesione na boisko. Wracamy do Amsterdamu pewni siebie.”

Share:

Dodaj komentarz