Erik ten Hag z zadowoleniem mógł patrzeć na grę swoich podopiecznych w meczu z AZ Alkmaar.

Joden ani przez chwilę nie mieli problemu z rywalem, mimo, że mierzyli się przecież z solidną i zawsze niebezpieczną drużyną.

„AZ to duży przeciwnik walczący o czołówkę tabeli. To mówi więc coś o naszym dzisiejszym występie. Zagraliśmy dobrze.” – powiedział boss.

„Zawsze są elementy, które można zrobić lepiej, ale wiele rzeczy poszło też dobrze. Daliśmy radość kibicom, stworzyliśmy wiele sytuacji, w tym kilka spektakularnych. Często udawało nam się nakładać wysoki pressing i nie dawaliśmy rywalom szansy na grę, a to siła AZ. Tak naprawdę w ogóle nie wpuściliśmy ich do gry. Strzeliliśmy pięć bramek, ale do samego końca walczyliśmy o szóstą czy siódmą.”

Menadżer skomentował pracę Donny van de Beeka, który dzisiaj zdobył gola, ale w ostatnich dniach było o nim głośno z zupełnie innego powodu. Donny nie zagwarantował sobie tym występem miejsca w składzie.

„Wciąż powtarzam, że mamy więcej niż jedenastu zawodników i potrzebujemy ich w każdej chwili. To był już siedemnasty mecz w sezonie, a dla niektórych to połowa sezonu. Przed nami jeszcze kilka bardzo trudnych miesięcy, więc potrzebujemy wszystkich piłkarzy w formie i grze.”

Ten Hag został również zapytany o swoją postawę po meczu z Bayernem. W mediach pojawiła się informacja, że menadżer przez ponad trzy godziny rozmawiał z Dusanem Tadiciem. Jakim menadżerem jest więc Erik ten Hag?

„To ja wybieram, ale oczywiście wiele rozmawiam z zawodnikami. Chcę mieć stały kontakt z piłkarzami, aby wiedzieć co się dzieje i w którym kierunku powinniśmy iść. Czasami to ja do czegoś przekonuję, ale uzyskuję też informacje zwrotne na temat tego, jak oni patrzą na sprawy. Dobra interakcja jest ważna, aby pozostać na właściwym kursie.”

Share:

Dodaj komentarz