Schreuder: Tylko wspólnie możemy odnieść sukces

Alfred Schreuder został dziś oficjalnie zaprezentowany jako nowy trener Ajaksu.

Holenderski szkoleniowiec dziś oficjalnie rozpoczął pracę w Amsterdamie. Podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o rok, udzielił również pierwszego wywiadu w klubowej telewizji.

„To dla mnie wielka szansa i wyzwanie, by wrócić do tak wielkiego klubu jak Ajax. Po otrzymaniu propozycji nie zastanawiałem się zbyt długo. Nie jestem osobą, która dokładnie planuje swoją karierę. Jeśli jednak przechodzisz z Barcelony do Club Brugge, odnosisz sukces i zgłasza się Ajax… Po prostu wow. To coś fantastycznego” – powiedział Schreuder.

„Rozumiem, że Ajax chce kontynuować drogę, którą obrał Erik ten Hag. To logiczne, że pomyśleli o mnie, ponieważ pracowałem jako jego asystent. Czy jestem nowoczesnym trenerem? Wiem, że tak określano mnie w mediach. Chodzi przede wszystkim o różnorodność treningów, nauczyłem się tego w Niemczech. Wiele wyniosłem również z pracy u boku Koemana w Barcelonie. To było dla mnie cenne doświadczenie.”

„Moja wizja futbolu doskonale pasuje do Ajaksu. Wszyscy chcemy tutaj grać ofensywny, atrakcyjny i dominujący futbol, z naciskiem na grę na połowie przeciwnika. Dla mnie ważne jest również to, by zbudować odpowiednią więź z zawodnikami. Jako trener muszę dokładnie poznać tych graczy, jakimi oni są ludźmi. Pracując nad tym od razu widać na przykład jak zagraniczni piłkarze różnią się od Holendrów. Zawsze przykładam temu uwagę, poświęcam na to dużo czasu. Kwestie piłkarskie zawsze uda nam się rozwiązać, oni mają mnóstwo talentu, ale ten ludzki aspekt jest niezwykle istotny, zwłaszcza na początku współpracy. Jeśli jesteś w Ajaksie to oznacza, że potrafisz grać w piłkę. Dlatego ważniejsze jest, by stworzyć grupę graczy, którzy dobrze się rozumieją i razem dążą do określonego celu.”

„Byłem pod wrażeniem tego, jak Ajax zakończył miniony sezon. Pojawiło się kilka problemów, dużo kontuzji i trzeba było szukać innych rozwiązań, takich jak zmiana ustawienia i grę dwoma napastnikami. To nie było łatwe, jednak oni również wtedy potrafili zaprezentować wysoki poziom i zasłużenie zdobyć mistrzostwo. Ajax to jednak tradycyjne ustawienie 4-3-3 i do tego będziemy dążyć. Jeżeli jednak będziemy zmuszeni do zmian, nie będziemy się tego wstydzić. Koniec końców chcemy być też elastyczni.”

„Transfery? Nie mam wymagań, a tylko określone pomysły, które są podobne do tego, o czym myśli Ajax. Nie będzie to problemem. Będziemy współpracować na podstawie wzajemnego zaufania. Jesteśmy w stałym kontakcie, dlatego jestem o to spokojny.”

„Znam sytuację Nico Tagliafico, który chce odejść. Na tej pozycji może grać Daley Blind, ale potrzebujemy wewnętrznej konkurencji. Bez Nico z pewnością będziemy potrzebować wzmocnienia. Uważam, że linia pomocy jest dobrze zorganizowana. Patrzymy na pozycję prawego obrońcy, choć mamy też zaufanie do Renscha.”

„Tak, moim asystentem będzie Matthias Kaltenbach, którego znam z Hoffenheim. Uważam, że to może być bardzo interesujący trener dla nas. Jest specjalistą od taktyki ofensywnej. Ajax bardzo dużo czasu spędza na połowie rywala, potrzebujemy tam jak najwięcej różnych rozwiązań. On ma wiele ciekawych pomysłów i potrafi je przenieść na boisko treningowe. Pasuje też dobrze do mnie, ponieważ ja jestem innym typem człowieka. Tutaj też potrzebujemy pewnej różnorodności, dlatego uważam, że Matthias będzie znakomitym dodatkiem do sztabu szkoleniowego.”

„Będąc w Ajaksie oczywiście trzeba mieć świadomość, że piłkarze mogą chcieć odejść. Erik ten Hag musiał budować swój zespół więcej niż jeden raz, to naturalne. Bardzo ważne jest też to, by mieć dużo cierpliwości i zaufania do ludzi odpowiedzialnych za transfery. Wokół tego musi być dużo profesjonalizmu i wzajemnego zaufania. Jestem przekonany, że są piłkarze, których Ajax nie chce sprzedać i po prostu tego nie zrobi. Ja chcę mieć w zespole ludzi, którzy w stu procentach są skupieni na Ajaksie. Nikt nie jest ważniejszy od Ajaksu. Takie samo podejście mieliśmy w Hoffenheim, Club Brugge czy Barcelonie. Wszyscy jesteśmy na jednym pokładzie i wszyscy musimy się poświęcać, by odnieść sukces. Selekcja będzie szeroka, a na boisku zagrać może tylko jedenastu. Oczywiście ktoś będzie niezadowolony, ale jesteśmy jedną drużyną i tylko wspólnie możemy coś osiągnąć.”

Share:

Dodaj komentarz