Niesamowita seria strzelecka utrzymana!

W szóstej kolejce Eredivisie ekipa Ajaksu wybrała się do Sittard. Niespodzianki nie było i Amsterdamczycy utrzymali pozycję lidera ligi. Drużyna Ten Haga nie przemęczała się, grała spokojnie, ale to wystarczyło do tego, aby pokonać gospodarzy pięcioma golami.

Już w drugiej minucie Ajax mógł mieć pierwszą okazję na gola. Po rzucie rożnym piłka spadła na nogę Martineza, który przełożył ją jeszcze na prawą stronę, ale uderzenie zdołali zablokować obrońcy. Minutę później przed bardzo poważną stanął Antony, ale nie zdołał pokonać w sytuacji niemal sam na sam. Nie minęło kilkadziesiąt sekund, a Ajax miał poważną okazję po fatalnym błędzie Fortuny. Tadić otrzymał idealną piłkę od Berghuisa i powinien był wpakować piłkę do siatki, ale zamiast tego próbował jeszcze szukać Antonego, co przecięli już obrońcy naprawiając swój błąd. W 10 minucie po prostopadłej piłce strzału próbował Haller, ale uderzenie z tak ostrego kąta nie mogło zaskoczyć golkipera gospodarzy. Minutę później bramkarz musiał już jednak wyciągać piłkę z siatki. Futbolówkę w środku dostał Gravenberch, który od razu szukał podania w pole karne. Piłka pechowo trafiła w obrońcę, zmieniła tor lotu, co wykorzystał Berghuis doskakując do niej i pokonując bramkarza z bliskiej odległości.

W 21 minucie przed swoją kolejną okazją stanął Antony, ale tym razem długo zwlekał z podaniem i ostatecznie kończył akcję strzałem. Piłka chyba trafiła jeszcze w rękę jednego z obrońców, ale arbiter nakazał grać dalej. W 26 minucie Joden mieli rzut wolny z 25 metrów przed bramką, ale stały fragment zepsuł bardzo niecelnym strzałem Tadić. Minutę później niemoc Ajaksu przełamał Noussair Mazraoui. Marokańczyk dostał piłkę przed pole karne od Hallera, przymierzył bardzo dokładnie przy słupku i zaskoczył bramkarza. W 38 minucie kapitan w końcu zachował się jak należy, nie bawił się i zdobył gola. Serb dostał mocne zagranie w pole karne od Blinda i niejako z pół obrotu nie dał szans golkiperowi na interwencję. W ostatnich dwóch minutach Ajax zepchnął Fortunę do totalnej obrony i raz po raz próbował zdobyć kolejnego gola. Drużyna gospodarzy wychodziła jednak obronną ręką z co najmniej trzech sytuacji na przestrzeni dwóch minut.

Od początku drugiej połowy na boisku po bardzo długiej przerwie pojawił się Mohamed Kudus, który zmienił Berghuisa. Pięć minut po przerwie z dystansu uderzył potężnie Schuurs, ale piłka otarła się o obrońcę i poleciała wysoko nad bramką. W drugiej połowie widać było, że Ajax nie ma zamiaru już nadmiernie forsować tempa i ryzykować ostrych starć. Joden kontrolowali grę, ale nie stwarzali sobie kolejnych sytuacji na gole. Po nieco ponad godzinie gry Ten Hag zdecydował się na kolejne dwie zmiany. Miejsce Hallera zajął Mohamed Daramy, a Tagliafico zmienił Martineza.

Na dwadzieścia minut przed końcem Ajax w końcu po niezłej akcji dostał się w pole karne Fortuny, ale w dużym natłoku nie udało się znaleźć pozycji do strzału. Minutę później powinien paść w końcu gol numer 4. Antony upokorzył w pojedynku biegowym defensora Fortuny i wpadł w pole karne, ale zamiast wyłożyć piłkę do Daramiego zdecydował się kończyć akcję samodzielnie. Tego samego błędu po chwili nie popełnił jednak Tadić. Kapitan otrzymał dobre podanie od Daramiego i zagrał wzdłuż bramki, gdzie futbolówkę do siatki musiał wpakować Kudus. W 75 minucie Taylor zajął w środku pola miejsce Gravenbercha. W 78 minucie piłka wylądowała w bramce Fortuny po raz piąty. Bardzo dobrą akcję przeprowadził Tagliafico, zagrał na małej przestrzeni z Tadciem i po chwili uderzeniem po krótkim słupku zdobył pierwszego gola w sezonie. Na dziesięć minut przed końcem swoją szansę otrzymał również Danilo zmieniając Tadicia.

Fortuna Sittard 0:5 Ajax Amsterdam

11. Berghuis, 27. Mazraoui, 38. Tadić, 72. Kudus, 77. Tagliafico

FORTUNA SITTARD: Van Osch; Tirpan (8. Baghdadi), Angha, Janssen, Cox (81. Lonwijk); Rienstra (81. Musaba), Duarte, Tekie; Hansson (81. Pluijmen), Sambou (72. Lake), Seuntjens.

AFC AJAX: Pasveer; Mazraoui, Schuurs, Martínez (65. Tagliafico), Blind; Álvarez, Gravenberch (75. Taylor), Berghuis (46. Kudus); Antony, Haller (65. Daramy), Tadić (81. Danilo).

Share:

Dodaj komentarz