• 6 sierpnia 2018
  • admin
  • Promowane
  • 0
  • 128 wyświetleń

To już jutro. Ciąg dalszy walki o fazę grupową Ligi Mistrzów. Kolejnym rywalem Ajaksu będzie Standard Liege. Joden są już w Belgii, gdzie odbędą dziś sesję treningową. Nieco wcześniej na konferencji prasowej z dziennikarzami spotkał się Erik ten Hag.

Na początku szkoleniowiec Ajaksu skupił się na omówieniu sytuacji swojego zespołu. Jak sam twierdzi, szeroka kadra nie jest żadnym problemem.

„To jest częścią futbolu na najwyższym poziomie. Ajax jest w tym miejscu. Jeżeli chcesz mieć topowy zespół, musisz mieć jak najwięcej dobrych zawodników. To też oznacza, że piłkarze muszą ciągle walczyć o miejsce w składzie, a taka konkurencja jest świetna dla każdego. Dzięki temu stajesz się lepszy, zarówno jako gracz jak i drużyna. Wszyscy się z tym zgadzamy, to bardzo ambitna grupa” – powiedział Ten Hag.

„Chcąc odnieść sukces musisz mieć do dyspozycji więcej niż 11 zawodników. Dobra ławka rezerwowych jest wręcz kluczowa dla całego sezonu. Zwłaszcza ze względu na sytuację, w jakiej znalazł się Ajax, mając nieco problematyczny okres przygotowawczy spowodowany Mistrzostwami Świata. Szeroka selekcja jest niezbędna również w przypadku kontuzji.”

Niedawno rozpętała się mała burza wokół zmiany numerów Hakima Ziyecha i Dusana Tadicia. Marokańczyk miał być niezadowolony z utraty numeru 10.

„Oczywiście nie jest to przyjemna sytuacja, ale Hakim już wcześniej zgłosił chęć transferu. Dlatego więc klub ruszył na poszukiwania następcy. Odejście Ziyecha nie jest jednak w stu procentach pewne. On chce przejść tylko do odpowiedniego dla siebie klubu, a jeśli nie będzie takiej okazji to zostanie z nami” – wyjaśnił Ten Hag.

„Jestem zadowolony, że Ziyech nadal jest naszym zawodnikiem. Przekazanie numeru dla Tadicia było jednak obiecane wcześniej w trakcie negocjacji transferu. To nie jest najważniejsze, drużyna musi trzymać się razem. Myślę, że Hakim czerpie przyjemność z gry z tak dobrym graczem, jakim jest Tadić. Oni wzmacniają się wzajemnie. To może przekładać się na dobre wyniki, co naturalnie jest w interesie nas wszystkich.”

Szeroka kadra, wiele możliwości. Czy trener zdecyduje się na zmiany w wyjściowej jedenastce? Gotowy do gry jest ponadto Daley Blind.

„Mamy bardzo mocny zespół i solidną, szeroką szatnię. Możliwe są więc zmiany. To nie ma znaczenia czy poprzednie mecze zakończyły się dobrymi rezultatami. Tak jak mówię, selekcja jest szeroka, ale patrzymy na aktualną formę poszczególnych graczy. Pod uwagę bierzemy też przeciwników, zastanawiając się w jaki sposób możemy ich zaskoczyć.”

„Blind? Tak, on może zagrać od pierwszej minuty. Jeszcze w ostatnim meczu ze Sturmem zasiadł na ławce, ale zdecydowanie jest to piłkarz, który docelowo może znaleźć się w składzie. Dlatego więc jutro możemy na niego postawić. Jest gotowy, ale był też tydzień temu” – dodał opiekun Ajaksu.

Ten Hag nie zadowala się tym, że jego drużyna ma już pewne miejsce przynajmniej w fazie grupowej Ligi Europy. Celem pozostaje Liga Mistrzów.

„Gdy przybyłem do klubu w styczniu dyrekcja Ajaksu zakomunikowała mi, że zdobycie mistrzostwa w tamtym sezonie będzie trudne, ale absolutnym priorytetem jest powrót do europejskich rozgrywek. Dwa lata bez gry w Europie są niedopuszczalne. Pojedynek ze Sturmem Graz był więc otoczony pewną presją.”

„Awansowaliśmy, ale to nie znaczy, że jesteśmy zadowoleni. Wręcz przeciwnie, jesteśmy ambitni i chcemy więcej. Celujemy w wyższy cel, którym jest Liga Mistrzów. Mamy szansę tam awansować i zrobimy wszystko, by to osiągnąć.”

Kolejny mecz opuścić musi Kasper Dolberg, którego nadal dręczy kontuzja. Z takiego obrotu sytuacji nie jest zadowolony szkoleniowiec Amsterdamczyków.

„To musi być dla niego niezwykle irytujące. On wcześniej nie mógł grać przez kilka miesięcy, na szczęście załapał się na wyjazd na mundial, choć tylko w roli rezerwowego. To naprawdę przykra informacja, że wciąż nie może wrócić do gry. On jest nam potrzebny i doskonale wie, że na niego czekamy. Taka sytuacja jest frustrująca. Czy będzie dostępny na rewanż? Ciężko powiedzieć, obserwujemy jego stan każdego dnia. Widoczne są postępy, ale kiedy dokładnie wróci do gry… Sam zadaję sobie to pytanie” – stwierdził Erik ten Hag, który odpowiedział również na wypowiedzi przedstawicieli Standardu, którzy stawiają Ajax w roli faworyta.

„To dość znana taktyka Belgów w stosunku do Holandii, by przedstawić się w roli tego słabszego. My oczywiście wierzymy w sukces, ale myślę, że uznanie nas za dużych faworytów jest przesadzone. Belgowie nie robią tego po raz pierwszy. Standard to mocny, renomowany klub, jeden z topowych. Szansę w dwumeczu oceniam na pół na pół. Niewykluczone, że dyspozycja w tych dwóch dniach meczowych zdecyduje o awansie” – zakończył Ten Hag.

Spotkanie Standard Liege – Ajax Amsterdam odbędzie się we wtorek, 7 sierpnia o godzinie 20:00!

Share:

Dodaj komentarz