Konferencja przed Romą

  • 14 kwietnia 2021
  • Lesley
  • Pozostałe
  • 0
  • 306 wyświetleń

Erik ten Hag i Maarten Stekelenburg odbyli już konferencję prasową przed jutrzejszym meczem Ligi Europy z AS Romą.

Erik ten Hag został zapytany, czy w jutrzejszym meczu rozpocznie z Brianem Brobbeyem w linii ataku.

„Jutro zobaczymy, jak rozłożymy karty. Na chwilę obecną nie chcę niczego deklarować.” – powiedział Erik, który wierzy, że jego drużyna wyciągnęła wnioski z ostatniego meczu.

„Wiemy, że oni wyciągnęli wnioski, ale my też to zrobiliśmy. W zeszłym tygodniu wynik nie był po naszej stronie. Popełnialiśmy błędy, a to jutro musi się zmienić.”

Kilka słów miał do powiedzenia również Maarten Stekelenburg.

„Doznałem kontuzji na rozgrzewce przed Heerenveen i miałem problemy z kolanem. Teraz już jednak wróciłem.”

„Dla mnie czas w Romie był trudny. Przyszedłem tutaj z Ajaksu, gdzie wszystko działało jak należy. Nagle trafiłem jednak do innego świata. Z takimi rzeczami również trzeba sobie radzić. Nie żałuję żadnego ruchu w mojej karierze.”

Erik ten Hag w jutrzejszym meczu będzie musiał nieco zmienić w swoim składzie, bo do gry nie jest zdolny Daley Blind, a zawieszony został Deyvne Rensch.

„Wszyscy zawodnicy, których tutaj zabraliśmy są gotowi i mogą grać. Mamy wiele opcji, ale nie zamierzam odkrywać kart już teraz. Może zagrać Klaiber, ale Timber również jest opcją. Nawet Quinten Timber jest dla nas opcją, którą bierzemy pod uwagę.”

„Zawsze skupiam się na metodzie gry i nie ma znaczenia, czy gramy u siebie czy na wyjeździe. Skupiam się na sile drużyny i możliwościach. Przedyskutujemy to jeszcze i jutro zdecydujemy.”

Niewykluczone, że Ajax zagra jutro ostatnie spotkanie w Europie pod wodzą Erika ten Haga, ale nic nie jest jeszcze pewne.

„Niewątpliwie w lecie pojawi się jakieś zainteresowanie, ale spędzam tutaj świetny czas i wciąż mam kontrakt na jeden rok. Mierzymy się z najlepszymi zespołami Europy i chciałbym to kontynuować w kolejnym sezonie.”

„Póki co chcemy jednak grać dalej. Cieszy na gra trzech spotkań w ciągu tygodnia i chcielibyśmy, aby tak pozostało. W zeszłym tygodniu z Romą pokazaliśmy bardzo wysoki poziom, ale zabrakło nam szczęścia.”

Na sam koniec Stekelenburg odniósł się do osoby Kjeela Scherpena, który zawiódł jako numer jeden Ajaksu.

„To nigdy się nie zmieni. Piłkarze popełniają błędy, bramkarze popełniają błędy i to samo może zdarzyć się mi. Wspieramy się nawzajem, trenujemy wspólnie: wygrywamy i przegrywamy wspólnie.”

Share:

Dodaj komentarz