Konferencja przed Liverpoolem

  • 30 listopada 2020
  • Lesley
  • Pozostałe
  • 0
  • 613 wyświetleń

Erik ten Hag odbył już konferencję przed jutrzejszym meczem Ligi Mistrzów z Liverpoolem.

Do Liverpoolu Ajax poleciał z pełną selekcją, a do drużyny dołączył nieobecny w sobotę Daley Blind. Wszystko wskazuje na to, że Ajax rozpocznie mecz na Anfield w najsilniejszym składzie i będzie to sytuacja zupełnie odwrotna od tej, z którą boryka się Liverpool.

„Oczywiście słyszeliśmy, że mają problemy z kontuzjami, ale mimo tego dalej są w topie Premier League i to mówi chyba wszystko.”

„Wiemy, że czeka nas ciężki mecz z dużą presją. Musimy być przy piłce i wykorzystywać przestrzenie za ich ostatnią linią. Musimy po prostu grać naszą grę i będziemy próbować to robić. Struktura Liverpoolu i ich gra jest jasna i widać w tym rękę sztabu technicznego. Wiemy jednak, jak na to odpowiedzieć. Mamy swoją własną tożsamość, dlatego spróbujemy grać nasz futbol.”

Sytuacja Amsterdamczyków jak już wyżej wspominano jest dobra i nic nie powinno się w tym aspekcie zmienić.

„Wciąż mamy przed sobą jedną sesję treningową, ale sytuacja wygląda dobrze. Gravenberch, Mazraoui, Klaassen, Blind? Wszyscy są na pokładzie, a zaraz czeka nas trening, po którym wyciągniemy wnioski.”

Ajax przegrał z Liverpoolem na Johan Cruyff ArenA, a jutro będzie musiał zagrać na Anfield Road, gdzie o punkty zawsze trudno.

„To miejsce pełne historii. Grać tutaj to wielka przyjemność i dlatego bardzo żałujemy, że nie będziemy mogli zagrać z kibicami.”

„Nie przejmuję się tym, kogo uważa się za faworyta. Liverpool jest w czołówce Premier League, wygrali tą ligę rok temu, a jeszcze wcześniej byli najlepsi w Lidze Mistrzów. Na tej podstawie można uważać ich za faworyta. Jesteśmy jednak świadomi swoich umiejętności i idziemy po zwycięstwo. W porównaniu do ostatniego meczu musimy być jednak odważniejsi. Ostatnio tworzyliśmy okazje, ale nie byliśmy w stanie ich wykończyć. Myślę jednak, że mogliśmy mieć tych okazji jeszcze więcej, gdybyśmy tylko grali z większą odwagą.” – powiedział Erik ten Hag.

„Teraz lub nigdy? Nie wiem. Jesteśmy w dobrej formie i niezłej sytuacji w grupie. Oni mają nieco kontuzji, również wśród czołowych graczy, ale to dalej topowa drużyna. Jedno jest pewne, że nie mamy zamiaru nikogo lekceważyć.” – dodał Davy Klaassen.

Dla samego Klaassena mecz na Anfield mógłby być wyjątkowy ze względu na jego przeszłości, ale wbrew pozorom wcale tak nie jest.

„Nie mieszkałem w samym mieście, dlatego nigdy nie latałem na to lotnisko. Moje powiązania z Liverpoolem? Nigdy nie grałem z nim w barwach Evertonu, tylko w młodzieżowych drużynach Ajaksu. To nie był dla mnie okres, który wspominam z duża radością. Nie było mnie 2,5 roku, a teraz wróciłem do miejsca, gdzie jestem szczęśliwy.”

Klaassen w przeciwieństwie do meczu w Danii tym razem udał się do Anglii razem z całą drużyną.

„Ostatni raz był całkiem fajny. Cały samolot był mój. Co z testem na Covid-19? Nie myślę o tym, chociaż z tyłu głowy jest to, co może się wydarzyć. W naszym prywatnym życiu mamy jednak bardzo mało czasu na spotykanie się z ludźmi i jesteśmy bardzo ostrożni. Czy byłem zaskoczony ostatnim wynikiem? W stu procentach.”

Share:

Dodaj komentarz