Konferencja przed finałem

  • 16 kwietnia 2021
  • Lesley
  • Pozostałe
  • 0
  • 279 wyświetleń

Piłkarze Ajaksu ledwo co wrócili do kraju po nieudanej wyprawie do Rzymu, a już muszą myśleć o kolejnym meczu.

Już w niedzielę Joden zmierzą się z Vitesse w finale KNVB Beker i nie wiadomo, jakich graczy będzie miał do dyspozycji Ten Hag.

„Wszystko wygląda dość dobrze. Oczywiście są jakieś lekkie bóle, ale to normalne po niemal każdym meczu. Mamy nadzieję, że większość piłkarzy będzie dostępna na niedzielę.”

Póki co dużą wątpliwością dla Ten Haga jest pozycja prawego obrońcy, bo do gry może nie być zdolny nikt.

„Gra Klaibera to bardzo trudny temat. Rensch miał problemy z kolanem i wczoraj wciąż na to narzekał, a dzisiaj nie trenował. Przyjrzymy się temu jutro, ale są szanse, że będzie mógł zagrać.”

„Mazraoui został w Amsterdamie i jeszcze go nie widziałem. Jutro zobaczymy go na treningu i podejmiemy decyzje. Jest szansa, że i on będzie zdolny do gry.”

Ajax musi zmotywować się na mecz z Vitesse po rozczarowującej porażce w Lidze Europy.

„Porażka nigdy nie jest przyjemna. To boli, ale musi boleć. Jednocześnie daje to jednak motywację. Jesteśmy świadomi tego, że mamy tylko jedną szansę i zamierzamy ją wykorzystać. Puchar jest obecnie najważniejszy. To nasz kolejny mecz i kolejne wzwanie. Nie zajmujemy się niczym innym.” – dodał Erik.

Mecz z Vitesse nie będzie dla Ajaksu łatwy, bo ekipa z Arnhem gra naprawdę dobry sezon i potrafi zaskoczyć każdego.

„Ostatecznie skupiamy się na sobie i musimy narzucić im naszą wolę. Oni wygrali w tym sezonie ze wszystkimi najlepszymi drużynami ligi, z wyjątkiem Ajaksu. To będzie ciężki mecz, ale wierzymy w siebie. Vitesse niemal cały sezon gra tym samym składem, co sprawia, ze to bardzo zgrana drużyna.”

Ten Hag został skonfrontowany z tym, że Ajax po raz kolejny odpadł z europejskich rozgrywek w podobnym stylu.

„Byliśmy w stanie mierzyć się z Juventusem, Realem, Lille czy Young Boys. Nie widzę tutaj wielkich powiązań. W meczach na tym poziomie, gdzie rywale są tak blisko siebie, w grę wchodzą już detale i to one decydują.”

„Jeśli jesteś w gronie ośmiu drużyn, które pozostały w rozgrywkach, znaczy, że spisałeś się dobrze. Drużyna zasługuje na słowa uznania, zwłaszcza za styl, w jakim to osiągnęliśmy. Pokazaliśmy się w Europie po raz kolejny.”

Boss odniósł się również do braku kibiców, którzy po raz kolejny nie zostali wpuszczeni na trybuny.

„To boli nas cały sezon. Jesteśmy jednak szczęśliwi, że możemy grać w piłkę, a ludzie śledzą nas przed telewizorami. Myślę, że w tych trudnych czasach to też coś, na co ludzie czekają. My też to czujemy, ale oczywiście wolelibyśmy ich na stadionie i to moment, na który czekamy.”

„To wielka szkoda, szczególnie w takim meczu. Futbol bez fanów jest trudny. Brakuje nam naszych kibiców i mam nadzieję, że szybko wrócą. Futbol to emocje i pasja. Gramy dla ludzi.” – dodał Dusan Tadić.

Erik ten Hag spodziewa się, że niedzielny mecz będzie wyjątkowy i trudny.

„Myślę, że to będzie ekscytujące spotkanie. Zmierzą się ze sobą dwie drużyny, które chcą grać. Zobaczymy, kto jest silniejszy. Myślę, że jesteśmy faworytem. Nie bez przyczyny jesteśmy liderem ligi i zaszliśmy tak daleko w Europie. Wiemy jednak, że musimy zagrać dobre spotkanie, bo tylko wtedy możemy wygrać spotkanie.”

Share:

Dodaj komentarz