Kolejna wpadka

  • 7 listopada 2021
  • Lesley
  • Promowane
  • 0
  • 245 wyświetleń

Ajax rozegrał kolejne słabe spotkanie, potwierdził kryzys jaki chyba obecnie panuje w klubie. 90 minut bicia w mur beniaminka nie dało efektów. 180 minut bez żadnego gola w Eredivisie, a rywale do najmocniejszych nie należeli.

Początek spotkania w Amsterdamie był bardzo spokojny. Ajax od razu przejął piłkę i zaczął szukać gry, ale huraganowych ataków na bramkę Hanha nie było. W 8 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Tadicia głową uderzał Alvarez, ale nie trafił w światło bramki. Kwadrans meczu na Johan Cruyff ArenA chyba jednak lekko rozczarował fanów Ajaksu, bowiem ekipa Ten Haga nie stworzyła sobie żadnej sytuacji na gola i nie grała zbyt porywająco. Niestety kolejne piętnaście minut tego meczu nie przyniosło żadnej zmiany. Joden walili głową w mur. Piłka co jakiś czas znajdowała się w polu karnym gości, ale nic z tego nie wynikało.

Dopiero w 34 minucie po dość koronkowej akcji w polu karnym z jedenastu metrów uderzył Tadić. Serb odwrócony tyłem do bramki uderzył nieźle, ale bramkarz zdołał odbić piłkę do boku. W 38 minucie po podaniu Klaassena w polu karnym znalazł się Kudus, ale jego dogranie wzdłuż bramki nie znalazło partnera. Problemem Amsterdamczyków było jednak to, że w polu karnym Go Ahead Eagles znajdowało się momentami 7 lub 8 graczy i szanse znalezienia tam partnera były raczej nikłe.

Początek drugiej połowy Joden rozpoczęli w tym samym zestawieniu mimo miernych pierwszych 45 minut. W drugiej połowie w grze Ajaksu nie zmieniło się nic. Mistrzowie Holandii walili w mur i próbowali klepać piłkę w polu karnym pełnym graczy z Deventer. Po godzinie Erik ten Hag wprowadził na murawę Ryana Gravenbercha, który zmienił Edsona Alvareza. Miejsce Kudusa zajął za Daramy. W 64 minucie to GAE oddało strzał na bramkę Pasveera, ale doświadczony golkiper na raty poradził sobie z tym uderzeniem. Dwie minuty później bardzo dobrym i celnym strzałem popisał się Martinez, ale Hahn w bramce popisał się doskonałą interwencją. Na dwadzieścia minut przed końcem miejsce Timbera zajął Schuurs.

W 71 minucie niezłą akcję przeprowadził Tadić, odegrał do Klaassena w pole karne, a akcję strzałem kończył Daramy. Uderzenie Duńczyka minęło jednak bramkę mimo stosunkowo bliskiej odległości do bramki. W 76 minucie w końcu zapachniało bramką na Johan Cruyff ArenA. Po dośrodkowaniu w polu karnym odnalazł się Klaassen, ale jego strzał głową zatrzymał się na słupku. Na dziesięć minut przed końcem Neres zameldował się na boisku w miejsce Antonego. Miejsce Klaassena zajął zaś Danilo. W 82 minucie wydawało się, że piłke musi wpaść do bramki. Najpierw po strzale Martineza piłkę z bramki wybijał obrońca, a po chwili dobitkę Danilo obronił bardzo instynktownie Hahn. W 86 minucie kolejną sytuację miał Daramy, ale zepsuł również i to, podkreślają beznadziejną zmianę jaką dał w tym spotkaniu. Po minucie z jedną kontrą i akcją w połowie wyszli gracze Eagle i byli bliscy gola, ale sytuację uratował Pasveer.

Ajax Amsterdam 0:0 Go Ahead Eagles

AFC AJAX: Pasveer; Mazraoui, Timber (70. Schuurs), Martínez, Blind; Álvarez (63. Gravenberch), Kudus (63. Daramy), Klaassen (82. Danilo); Antony (81. Neres), Haller, Tadić.

GO AHEAD EAGLES: Hahn; Lucassen, Nauber, Kramer, Kuipers; Brouwers, Rommens; Cordoba (83. Lidberg), Botos (62. Cardona), Oratmangoen; Deijl.

Share:

Dodaj komentarz