Gravenberch: Chcę, aby Ajax na mnie zarobił

Ryan Gravenberch ma nadzieję na to, że uda się przedłużyć kontrakt z Ajaksem, który wygasa w lecie 2023 roku.

Młody pomocnik rozmawia obecnie z klubem na temat nowej umowy, która związałaby go z Ajaksem na dłużej, a co za tym idzie klub miałby szansę zarobić na nim większe pieniądze.

Niestety na chwilę obecną nie ma wielkich postępów, a sprawę komplikuje fakt, że menadżerem piłkarza jest słynny Mino Raiola. Ten sam agent odpowiada za interesy Noussaira Mazraouiego, który raczej w Amsterdamie nie zostanie.

„Jestem dzieckiem tego klubu i gram tutaj od 10 lat. Bardzo chciałbym, aby Ajax coś na mnie zarobił.”

„Mieliśmy już pierwsze spotkanie i pracujemy nad rozwiązaniem tej sytuacji. Odczucia po obu stronach są dobre. Chciałbym zostać w Ajaksie, bo nie czuję, że już tutaj skończyłem.”

Share:

3 Responses to the post:

  • ekselo1989
    at 11:19

    Mam nadzieję, że jest w tym odrobina prawdy. Raiola potrafi zamieszać młodym chłopakom pod kopułą, ale wierzę, że oni też zyskają swój rozum i zobaczą na podstawie jego podopiecznych, jak ich kariery potrafią się wykoleić. Ihattaren jest ostatnim przykładem. Wytransferować, zarobić i zostawić samemu sobie. Chłopak ma problemy? Ch*j z tym, ja zarobiłem, niech się wafluje sam.

  • tomek0906
    at 12:11

    Przy każdym podopiecznym Raioli jest ta sama piosenka; „Ajax to mój klub blabla, mam nadzieje blabla”, a kończy się wiadomo jak. W mojej opinii Graven nie jest absolutnie gotowy żeby odchodzić, przy jego wahaniach formy ląduje na ławce gdzieś indziej po drugim slabszym meczu, o ile w ogóle wywalczy sobie miejsce w 1szej jedenastce w jakimś „top” klubie, bo pewnie taki mu się marzy.

  • Dodaj komentarz