Go Ahead Eagles vs AFC Ajax – 24 Kolejka Eredivisie

Go Ahead Eagles
2 - 1
AFC Ajax
27 lutego 2022 - 16:45 De Adelaarshorst Eredivisie 24 Kolejka

Ajax skompromitował się w meczu z Go Ahead Eagles i przegrał w Deventer z beniaminkiem ligi.

Ajax już w 3 minucie mógł i powinien objąć prowadzenie. Po rzucie rożnym piłkę głową zgrał Alvarez, a z 2 metrów przed bramką tylko w poprzeczką trafił Klaassen. Po kwadransie blisko gola był Haller, który atakował piłkę po zagraniu Renscha. Bardzo dobrą, chociaż może szczęśliwą interwencją popisał się golkiper. Po trzech minutach to jednak gospodarze prowadzili juz 1:0. Po niezłej ale prostej akcji ze skraju pola karnego uderzał Cordoba, a piłka po nodze Blinda wpadła za kołnierz Onany. Nie minęły dwie kolejne minuty, a Kameruńczyk znowu miał problemy, kiedy bardzo dziwną piłkę posłał ponownie Cordoba, a Onana nieco w panice przeniósł piłkę nad poprzeczką. Ajax starał się wrócić do gry i przejąć inicjatywę, ale okazje na gole nie przychodziły. Po trzydziestu minutach potężnie z odbitej piłki uderzył Blind, ale piłka pechowo nieznacznie minęła bramkę Orłów.

W 31 minucie strzał z pola karnego oddał Antony, ale bramkarz poradził sobie z tą próbą bez najmniejszego problemu. W 43 minucie po kolejnym fatalnym błędzie Renscha z kontrą 3 na 3 wyszli gospodarze, ale nie rozegrali tej akcji dobrze i stracili szansę na drugiego gola. Chwilę później po zagraniu Martineza piłkę klatką przyjął Haller, uderzył z woleja, ale futbolówka minęła bramkę bardzo nieznacznie. W kolejnej akcji Eagles mogli zdobyć drugiego gola, kiedy kolejny raz fatalnie zachowała się obrona Ajaksu . Po zagraniu Cordoby z powietrza uderzył Browers, ale tym razem na wysokości zadania stanął Onana. W doliczonym czasie gry drużyna Go Ahead Eagles przeprowadziła kolejną akcję, na którą pozwolili Amsterdamczycy i zdobyła gola na 2:0.

W przerwie Erik ten Hag w miesce kuriozalnego Renscha wprowadził do gry Mazraouiego. Druga połowa rozpoczęła się od agresywnych ataków Ajaksu. Ekipa Ten Haga miała przewagę i to nie ulegało wątpliwości, ale pierwsza szana przyszła dopiero w 53 minucie, kiedy po dośrodkowaniu Mazraouiego akcę głową zamykał Tadić, ale nie trafił nawet w światło bramki. W 59 minucie miejsce Alvareza i Klaassena zajęli Danilo i Gravenberch. W 61 minucie w typowy dla siebie sposób uderzył Antony, ale niestety nie zdołał zmieścić piłki w bramce.

W 64 minucie Ajax przypadkiem i tylko dzięki kiksowi obrońcy wrócił do gry. Defensor GAE popełnił błąd odgrywając piłkę głową do bramkarza, co okazało się fatalną decyzją, bo piłkę z bliskiej odległości do bramki wbił Berghuis. Przez kolejne minuty Ajax naciskał bardzo mocno na defensywę klubu z Deventer, ale brakowało jakości, pomysłu i nieco cierpliwości. W 80 minucie po doskonałym zagraniu Martineza głową uderzał Danilo, ale piłka minęła oczywiście prawy słupek bramki. W 82 minucie miejsce Antonego zajął dość niespodziewanie Kudus.

Go Ahead Eagles 2:1 Ajax Amsterdam

1:0 Cordoba, 2:0 Rommens, 2:1 Berghuis

Ajax: Onana; Rensch (Mazraoui 46′), Schuurs, Martínez, Blind; Álvarez (Gravenberch 59′), Berghuis, Klaassen (Danilo 59′); Antony (Kudus 82′), Haller, Tadić.