Matthijs de Ligt wyraził swoje zadowolenie z wysokiej wygranej nad AZ Alkmaar.

Mimo, że rywal to na papierze mocna drużyna, Ajax nie miał najmniejszych problemów z rozbiciem przeciwnika.

„Być może tak to wyglądało, ale na boisku było inaczej. Zagraliśmy jednak z odpowiednią intensywnością, nakładaliśmy presję i byliśmy agresywni. Myślę, że dlatego udało się wygrać 5:0. Może to być zaskakujące, bo AZ na papierze to trudny przeciwnik. Możemy być bardzo zadowoleni.”

„Nie jestem jednak zaskoczony, bo wiem co potrafimy. Dzisiaj w końcu wykorzystaliśmy swoje szanse. Mamy sporo jakości, a AZ chciało się głównie zabezpieczać. W pierwszej połowie mogliśmy poprawić wykorzystanie okazji, ale jeśli spojrzeć na cały mecz i na to jak nakładaliśmy pressing po stracie piłki, jak naciskaliśmy rywala i nie daliśmy mu żadnej okazji, naprawdę można być zadowolonym.”

Już w drugim meczu z rzędu, kapitan miał obok siebie nie Daleya Blinda, ale Maxa Wobera.

„To niewiele zmienia. Jest tak samo jak z Daleyem. Muszę robić to samo. Czy rywalem jest Lewandowski czy Johnsen, zawsze staram się wygrywać pojedynki. Przeciwko słabszym rywalom trzeba jednak większej koncentracji.”

Share:

Dodaj komentarz