Ajax vs Borussia – przegląd prasy

Pełne zachwytu media skomentowały świetny mecz Ajaksu, który pokonał u siebie Borussię Dortmund.

Amsterdamczycy mają komplet punktów po trzech meczach w fazie grupowej Champions League. We wtorkowy wieczór kompletnie rozbita została drużyna z Dortmundu. Pod wrażeniem gry Ajaksu były media nie tylko holenderskie i niemieckie, ale zostało to zauważone i docenione na całym piłkarskim świecie. Zapraszamy na przegląd prasy.

De Telegraaf: „Światowa reklama dla holenderskiego futbolu”

Po kilku nieco nerwowych minutach Ajax wziął się w garść i ruszył odważnie na przeciwników. Na trybunach odpalono race, a gdy zniknął dym, zniknęła także Borussia. „Od tego momentu gospodarze byli nieuchwytni. To był wspaniały mecz ekipy Ten Haga, który postawił tym samym fundamenty pod awans do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. Spektakularne zwycięstwo nad Niemcami to też światowa reklama dla całego holenderskiego futbolu.”

W porannym wydaniu zwrócono również uwagę na decyzję trenera o tym, by na pozycji numer 10 ponownie zagrał Steven Berghuis. Był to jasny sygnał Ten Haga, że Ajax również przeciwko BVB chce grać ofensywny i atrakcyjny futbol. Zgasił również wszelkie dyskusje o tym, czy formacja 4-3-3 może być wciąż wykorzystywana na najwyższym poziomie.

Algemeen Dagblad: „Ajax stać na bardzo dużo”

Znakomity początek sezonu w wykonaniu Ajaksu Amsterdam teraz został udokumentowany zdanym poważnym testem przeciwko Dortmundowi. „Przez dwa miesiące Ajax imponował swoją grą i praktycznie rozbijał wszystkich kolejnych słabszych rywali, czekając na najpoważniejszy dla siebie sprawdzian możliwości. Ten szlagier miał odpowiedzieć na pytanie, do czego właściwie jest zdolny mistrz Holandii. Cóż, teraz wiemy, że Ajax stać na dużo, bardzo dużo.”

Joden byli nie do zatrzymania właściwie od momentu wyjścia na prowadzenie w jedenastej minucie. Niemiecki zespół nie miał żądnych szans z gospodarzami, którzy wyglądali jak dobrze naoliwiona maszyna szturmowa. Pierwsza bramka dała Ajaksowi pewność siebie, a udane akcje tylko napędzały piłkarzy Ten Haga.

De Volkskrant: „Ajax upokorzył Niemców”

Wielki futbol w Amsterdamie. Piłka, jaką chce się oglądać godzinami, zabawa, która mogła trwać w Amsterdamie całą noc. Mądra gra pozycyjna, odwaga, kreatywność i doskonała technika. Fantastyczna radość z gry. Ajax był we wtorek o klasę lepszy pod każdym względem i wręcz upokorzył Niemców, którzy przecież prawie nigdy nie są upokarzani.

Ajax dał show w Lidze Mistrzów i miał w swoich szeregach kilku bohaterów. Sebastien Haller, waleczny napastnik. Antony, dryblujący łotr, którego nie da się złapać. Dusan Tadić, szef. Steven Berghuis, mistrz improwizacji. Jurrien Timber, Lisandro Martinez, szykowni bramkarze przed wejściem do luksusowego teatru. Daley Blind, geniusz, który rozumie swoją pozycję i rolę jak nikt inny. Edson Alvarez, trzeźwy strateg. Noussair Mazraoui, posłaniec wypełniający zadania innych. Remko Pasveer, staruszek, który zatrzymał Haalanda. Ryan Gravenberch, odpowiedzialny za połączenie wszystkich innych zawodników. Wielka drużyna. Bogatsze kluby znowu będą chciały dokonywać transferów, nie wiedząc od kogo zacząć.

Trouw: „Zdany test na najwyższym poziomie”

Bardzo rzadko zdarza się, by zespół z czołówki Bundesligi przyjeżdżał do Holandii i zostawał tak zdominowany. To właśnie przytrafiło się Borussii Dortmund. Wieczór na Johan Cruijff ArenA będzie historyczny dla holenderskiej piłki. Wynik 4:0 był skromnym odzwierciedleniem przewagi Ajaksu i serii znakomitych okazji bramkowych. Po takich trzech spotkaniach trudno wyobrazić sobie, by Amsterdamczyków miało zabraknąć w fazie pucharowej.

Ajax oddał sporo wolnych przestrzeni w sobotę przeciwko SC Heerenveen, a we wtorek te przestrzenie zamknął. Widać bowiem, że kluczowe role odgrywają Edson Alvarez i Lisandro Martinez. Meksykanin świetnie wywiązał się z roli defensywnego pomocnika, jako swego rodzaju falochron. Haaland był odcięty od podań, a nawet kiedy je otrzymywał musiał radzić sobie z zawziętymi wojownikami, Martinezem i Timberem.

BILD: „4-0, co za rozczarowanie!”

Pokaz pirotechniczny na trybunach oraz na boisku. Borussia została całkowicie stłamszona w Amsterdamie i schodziła z boiska z opuszczoną głową. Drużyna mogła podziękować swojemu bramkarzowi, który sprawił, że nie było jeszcze większego blamażu. Ajax miał w pierwszej połowie jedenaście okazji bramkowych. To był występ niegodny Dortmundu i jego najwyższa porażka w historii Champions League.

Kicker również zwraca uwagę, że była to w pełni zasłużona porażka Dortmundu. Po obiecujących pierwszych minutach Ajax nie pozostawiał złudzeń i przejął kontrolę. Kombinacyjna gra gospodarzy była szybsza niż światło. Die Welt natomiast widział na boisku „wściekłą” ekipę Ajaksu. Po golu na 2:0 widać było wśród graczy BVB zrezygnowanie. Mowa ciała mówiła aż za dużo. Podczas pokazu siły Holendrów ujawniły się wszystkie problemy Borussii. Każdy zawodnik był spóźniony o krok albo w ogóle nie brał udziału w pojedynkach. Podopieczni Marco Rose byli przytłoczeni.

Share:

Dodaj komentarz