Ajax vs Borussia – oceny

Zapraszamy do zapoznania się z naszymi ocenami piłkarzy Ajaksu za mecz z Borussią Dortmund.

Ajax Amsterdam 4:0 Borussia Dortmund  

OCENY:

Remko Pasveer 9/10

Potwierdziła się teoria, że w największych meczach nadal potrzebny jest fachowiec w bramce. Drużyna zagrała świetny mecz, ale rywale mieli swoje okazje i mogli wrócić do walki. Obawialiśmy się o Pasveera, ale stanął na wysokości zadania i swoimi interwencjami przyczynił się do zachowania czystego konta. Klasa.

Noussair Mazraoui 7,5/10

Właściwie bez większego zarzutu, bo ponownie był bardzo aktywny w ataku, wspierał Antony’ego i uczestniczył w szybkich kombinacyjnych akcjach. Jeśli czegoś zabrakło to chyba tylko konkretów, asysty lub chociaż wypracowania okazji innemu graczowi. Ocenami być może nieco surowsza niż zwykle, ale to i tak był występ na dobrym poziomie.

Jurrien Timber 8/10

Ponad 90 minut walki z Haalandem. Tak jak zapowiedział, był gotowy na rywalizację z Norwegiem. Cały czas skoncentrowany, choć nie ustrzegł się małych indywidualnych błędów, które otwierały BVB okazje do kontry, przegrał też kilka pojedynków z napastnikiem rywali, ale jeszcze więcej wygrał, zanotował wiele odbiorów i po raz kolejny był doskonały w rozegraniu.

Lisandro Martinez 8,5/10

Podobnie jak Timber, cały czas pilnował Haalanda i starał się jak najbardziej utrudnić mu grę. To się udało, choć Norweg miał swoje okazje do zdobycia bramki. Martinez dodał jeszcze odrobinę swojego szaleństwa i agresji, w bardzo pozytywnym znaczeniu. Lider defensywy, człowiek, który napędza nie tylko siebie, ale też innych zawodników do ciągłej walki. Ciężko wyobrazić sobie lepszy duet niż ten, który tworzy z Timberem.

Daley Blind 9/10

Być może trochę ocena na wyrost, ale jesteśmy pod ogromnym wrażeniem, że Blind jeszcze potrafi wznieść się na tak wysoki poziom. Nie widzieliśmy tego od wielu miesięcy. Owszem, nadal trochę odstawał fizycznie i musiał być asekurowany, kiedy BVB wychodziło z kontrą, ale nadrabiał mądrym ustawieniem i odważną grą. W końcu wspierał Tadicia również poprzez ruch na obieg w stylu typowego dynamicznego bocznego obrońcy. Bramka i asysta na jego koncie, świetny występ.

Edson Alvarez 9/10

Definitywnie można powiedzieć, że Edson nauczył się grać w takim zespole jak Ajax. Meksykanin ma ograniczenia techniczne, ale przez wiele miesięcy zaliczył ogromny postęp w kwestii rozumienia swojej roli na boisku. Wyrósł w ten sposób na prawdziwego lidera i wojownika, którego ten zespół potrzebuje. Był wszędzie, walczył z każdym i nie odstawiał nogi. Niezwykle ważny element jedenastki, w swojej najlepszej dyspozycji praktycznie nie do zastąpienia.

Ryan Gravenberch 7/10

Można się zgodzić z twierdzeniem, że był najsłabszym graczem Ajaksu, choć to też nie oznacza, że zagrał bardzo źle. Starał się młody Holender wziąć na siebie ciężar gry, ale przegrywał zbyt wiele indywidualnych pojedynków, grał zbyt chaotycznie i niedokładnie. To nie był jego dzień.

Steven Berghuis 8/10

Dziesiątka z prawdziwego zdarzenia. To był delikatnie inny występ niż w poprzednich spotkaniach, trochę mniej efektowny, jednak trzeba podkreślić, że Berghuis doskonale czuje się w grze kombinacyjnej i jednym szybkim ruchem lub zagraniem jest w stanie przyspieszyć każdą akcję. Cały czas pod grą, czujny, aktywny, skoncentrowany. Tym razem bez bramki i asysty, ale ogólnie jego gra mogła się podobać.

Antony 8/10

Nie radził sobie z nim Schulz i został zmieniony już w przerwie. Wprowadzony za niego Emre Can pewnie nie odkręcił się do tej pory. Brazylijczyk nie miał sobie równych i regularnie nękał defensorów BVB. Brawa za pięknego gola, ale kilka akcji zepsuł, swoje lepsze okazje zmarnował. To jednak drobne zarzuty, bo Antony ponownie był motorem napędowym naszej ofensywy i udowodnił, że świetnie radzi sobie z presją w wielkich meczach.

Sebastien Haller 9/10

On się chyba z nami zaczyna droczyć. W Lidze Mistrzów znowu jest to inny piłkarz i prawdziwa wartość tego zespołu. Waleczny i naprawdę solidny tyłem do bramki, wygrywający ważne pojedynki indywidualne, zgrywający inteligentnie do kolegów, asystujący i skuteczny. Arbiter kilka razy absurdalnie nie widział fauli na nim, również w polu karnym, ale to nie może wpłynąć na jego ocenę. Wielki mecz, nie bójmy się tego powiedzieć. Takiego Hallera można uwielbiać.

Dusan Tadić 8/10

Ajax to znowu działająca mieszanka młodzieńczej fantazji z doświadczeniem, a Serb jest idealnym przykładem tego drugiego. Kapitanowi brakuje oczywiście dynamiki, ale wciąż jest tym samym bardzo inteligentnym piłkarzem, który doskonale się ustawia, zastawia i gra kombinacyjnie. Może już nie taki efektowny, ale wciąż lider!


REZERWOWI

Davy Klaassen 7/10

Przydatny – takie określenie przychodzi nam na myśl o wejściu Klaassena. Holender nie miał ogromnego wpływu na grę, ale bardzo dobrze mieć właśnie takiego zmiennika. Odciążył Berghuisa, wszedł i od razu zaczął walczyć o każdą piłkę, zabezpieczając jeszcze bardziej środek pola. Dzięki temu Ajax mógł się delikatnie cofnąć, zwolnić tempo, kontrolować mecz nawet gdy przy piłce byli goście.

David Neres -/10

Dość krótki występ, więc bez oceny. Raczej bez zarzutów, pojawił się na boisku już przy rozstrzygniętym wyniku i kiedy tempo wyraźnie spadało. Miał jednak swoje okazje, ale ich nie wykorzystał.

Devyne Rensch -/10

Grał za krótko, aby rzetelnie ocenić jego występ w tym meczu.

Mohamed Daramy -/10

Grał za krótko, aby rzetelnie ocenić jego występ w tym meczu.

Share:

One Response to the post:

  • Crayzie

    Piękny mecz , łysy ustawił zespół genialne 😁 zespołowo graliśmy świetnie, widać ten team spirit 👍
    Po tym spotkaniu mój apetyt na LM urósł dwukrotnie 😁 bo nie dopuszczam , że nie wyjdziemy z grupy 😁

  • Dodaj komentarz