Ajax Amsterdam 3:1 FC Midtjylland

  • 25 listopada 2020
  • Lesley
  • Pozostałe
  • 0
  • 556 wyświetleń

Ajax po bardzo dobrym meczu pokonał FC Midtjylland w meczu 4 kolejki Ligi Mistrzów.

Pierwsze minuty meczu na Johan Cruyff ArenA wyglądał zupełnie inaczej niż mecz w Danii. Ajax nie szukał gola od pierwszej minuty i miał problemy z konstrukcją akcji. Duńczycy grali agresywnie w pressingu i dobrze przesuwali się w obronie. Amsterdamczycy rozpoczęli to spotkanie jakby nerwowo i nie próbowali grać swojej piłki. Mimo niezbyt dobrej gry w 8 minucie powinno być 1:0! Piłkę świetnie przejął Schuurs, zagrał ją do Tadicia, który szukał kolegów w polu karnym. Po nodze defensora futbolówka powędrowała pod nogi Traore, który powinien był trafić do siatki, ale wysłał futbolówkę bardzo wysoko nad bramką. Dwie minuty później formę bramkarza sprawdził Labyad, który otrzymał piłkę od Tadcia. Marokańczyk uderzył z sprzed pola karnego, ale kopnął piłkę zdecydowanie za słabo, aby pokonać bramkarza. W 14 minucie Ajax ładnie rozegrał rzut rożny, po którym głową uderzał Tafliafico. Strzał Argentyńczyka wpadł jednak prosto w koszyczek golkipera gości. Po kwadransie drużyna Joden musiała już objąć prowadzenie, ale fatalnie akcję kończył Labyad. Marokańczyk dostał piłkę na dziesiąty metr przed bramką, mógł zrobić dosłownie wszystko, a kopnął tak źle, że bramkarz wybronił tą 200% sytuację. Po kolejnych dwóch minutach Ajax znowu zawitał w polu karnym Duńczyków, ale tuż przed bramką przyblokowany został Neres i z całej sytuacji nic nie wyszło.

W 27 minucie Midtjylland utratowała poprzeczka. Labyad posłał świetną piłkę do Tadicia, a Serb zagrał na środek pola karnego, gdzie o piłkę powalczył jeszcze Mazraoui. Ostatecznie strzał oddawał Traore, ale trafił w poprzeczkę. Minutę później napastnik z Burkina Faso miał okazję do tego, aby chwilę później się poprawić, ale skiksował nieprawdopodobnie. Goście popełnili błąd przy wyprowadzeniu piłki, Neres wyłożył patelnię Traore, a ten z kilku metrów wysłał piłkę wysoko nad poprzeczką. W 32 minucie Labyad po odegraniu Traore wpadł w pole karne rywali, ale czekał za długo z oddaniem strzału i został zatrzymany przez jednego z defensorów. W 35 minucie w polu karnym odnalazł się dobrze Schuurs i uderzył mocno z prostego podbicia, ale niestety minimalnie obok prawego słupka bramki. W 40 minucie Duńczycy zagrozili w końcu bramce Onany. Na prawej stronie ograny został Mazraoui, ale dośrodkowanie na długi słupek nie zostało najlepiej wykończone. Po chwili Onana złapał mocny strzał z dystansu Schoolza. Mimo wielu doskonałych okazji pierwsza połowa zakończyła się bez bramek.

Drugą połowę Ajax rozpoczął jednak z wysokiego C! W 47 minucie Tadić wyłożył piłkę przed pole karne, gdzie fantastycznym uderzeniem popisał się Gravenberch i umieścił piłkę idealnie pod poprzeczką bramki. Nie minęły dwie minuty, a na Johan Cruyff ArenA było już 2:0! W środku pola piłkę do Labyada zgrał Tadić. Serb otrzymał piłkę zwrotną, świetnie podciągnął akcję do przodu, po czym zagrał prostopadle na wbiegającego Mazraouiego. Marokańczyk wpadł w pole karne i świetnym uderzeniem tuż przy samym słupku zaskoczył bramkarza po raz drugi. W 55 minucie swoją kolejną okazję miał Labyad, ale MVP poprzedniego meczu nie miał najlepszego wieczoru. Tadić poradził sobie łatwo z obrońcą w polu karnym, zagrał wzdłuż bramki, ale Marokańczyk z bliskiej odległości znowu przestrzelił. W 59 minucie goście zaskoczyli defensywę Ajaksu, a z dystansu uderzył Dreyer. Akcja do złudzenia przypominała sytuację z pierwszego meczu, kiedy Duńczycy zdobyli gola, ale tym razem Onana odbił piłkę do boku. Midtjylland miało jednak nieco lepsze kilka minut i zaczęło bardziej naciskać na Ajax, a piłka coraz częściej gościła w polu karnym Onany.

Ekipa Ten Haga odgryzła się jednak w 63 minucie, kiedy Neres zagrał w pole do Tagliafico. Argentyńczyk próbował dogrywać wzdłuż bramki, ale piłkę przecięli defensorzy gości. W 65 minucie na boisku zameldowali się Martinez i Alvarez. Argentyńczyk zmienił kontuzjowanego Blinda, a Meksykani zajął miejsce Davy Klaassena. Dwie minuty później Ajax wydawało się, że zamknął to spotkanie. W ofensywie doskonale powalczył Traore, od którego jak od ściany odbił się obrońca. Piłkę przejął Neres i mocnym uderzeniem z dystansu pokonał golkipera rywali. Goście z Danii próbowali odpowiedzieć i szukali gola, ale nie mieli pomysłu na to, jak zaskoczyć dobrze dysponowaną obronę Joden. W 79 minucie rosyjski arbiter wskazał na rzut karny po rzekomym faulu Mazraouiego, ale trudno było się z taką decyzją zgodzić. Sędzia nie zdecydował się jednak sprawdzić tej sytuacji na VARZE i ostatecznie przyznał jedenastkę, którą na gola zamienił Mabil. Na dziesięć minut przed końcem miejsce Labyada i Mazraouiego zajęli Promes i Klaiber. Do końca meczu Ajax utrzymywał kontrolę nad tym meczem i nie podpalił się niepotrzebnie po stracie wątpliwego gola. W doliczonym czasie gry Ajax wyszedł jeszcze z kontrą, którą skasował kapitan gości. Sędzia postanowił wyrzucić zawodnika z boiska i Joden kończyli mecz w przewadze jednego zawodnika. Z rzutu wolnego Hansena sprawdził jeszcze Tadić, ale bramkarz popisał się naprawdę świetną interwencją. Na ostatnią minutę Ten Hag posłał jeszcze na boisko Ekkelenkampa, który zmienił Neresa.

Ajax Amsterdam 3:1 FC Midtjylland

47. Gravenberch, 49. Mazraoui, 66. Neres – 80. Mabil (karny)

AJAX: Onana; Mazraoui (82. Klaiber), Schuurs, Blind (66. Martinez), Tagliafico; Klaassen (66. Alvarez), Gravenberch, Labyad (82. Promes); Neres (90+3. Ekkelenkamp), Traoré, Tadić.

MIDTJYLLAND: Hansen; Cools, Sviatchenko, Scholz, Paulinho (26. Andersson); Madsen (69. Anderson), Onyeka (82. Isaksen), Dreyer, Sisto (81. Pfeiffer), Mabil; Kaba (69. Kraev).

Share:

Dodaj komentarz