Ajax Amsterdam 1:2 Twente

  • 5 grudnia 2020
  • Lesley
  • Pozostałe
  • 0
  • 593 wyświetleń

W 11 kolejce Eredivisie Ajax zagrał żenujące spotkanie i przegrał zasłużenie z FC Twente.

Ajax ciekawą akcję zagrał już w 1 minucie. Tadić zagrał dobrą piłkę do Klaibera w pole karne, ale dośrodkowanie defensora nie znalazło żadnego z partnerów, bo piłki nie sięgnął wysoki Gravenberch. W 3 minucie strzał z pola karnego po odegraniu Tadicia oddał Promes, ale piłka przeszła wysoko nad poprzeczką. W 14 minucie Menig próbował dośrodkować czy też strzelić na krótki słupek, ale Onana bardzo pewnie złapał piłkę. Po chwili fatalny błąd w wyprowadzeniu piłki popełnił Blind, ale szczęśliwie Twente nie potrafiło wykorzystać tej sytuacji. Pierwszy kwadrans poza dwoma akcjami na początku meczu nie należał jednak do najlepszych, a na murawie nie działo się wiele. W 23 minucie drużyna Twente wyszła na prowadzenie. Piłkę do przodu wprowadził praktycznie bez asysty zawodników Ajaksu środkowy obrońca gości. Piłkę na połowie Twente odpuścił jeszcze Traore, a futbolówka szybko trafiła na prawą stronę, gdzie nieco do środka zszedł Menig i uderzeniem po długim słupku pokonał Onanę.

Ajax mógł odpowiedzieć bardzo szybko po świetnej piłce do przodu Blinda, ale problem z przyjęciem piłki miał Promes i zmarnował sytuację. W kolejnych minutach nie działo się wiele. Ajax próbował coś zrobić, ale wszystko było za wolne i bez większego polotu i pomysłu. W 35 minucie po zamieszaniu w polu karnym z okolicy 14 metra uderzał Gravenberch, ale Drommel nie miał żadnego problemu z tym, aby złapać ten słaby strzał. Dwie minuty później kolejną bardzo dobrą piłkę zagrał Blind, a z lewej strony pola karnego uderzał Tadić. Strzał kapitana niestety minął jednak prawy słupek bramki. W 37 minucie znowu fatalnie zagrał Promes. Skrzydłowy najpierw wyrwał piłkę defensorowi gości, ale później zamiast wypuścić Tadicia idealnie w pole karne Twente zagrał za plecy Serba, a ten wdał się w drybling, po czym komicznie padł w polu karnym szukając jedenastki. W 43 minucie w polu karnym dobrze znalazł się Tadić, który wziął na plecy rywala i zdołał oddać strzał ale Drommel zdołał to odbić. Po chwili Tadić uderzał raz jeszcze, ale obok lewego słupka bramki. Jeszcze przed przerwą boisko opuścił Lassina Traore, a strój rezerwowego ściągnął Brian Brobbey. Młody napastnik nie zdążył jednak wejść na murawę, bo arbiter zakończył pierwszą połowę.

W 50 minucie w polu karnym wyborną piłkę dostał Sean Klaiber, ale prawy obrońca nie przywykł do takich sytuacji i za długo zbierał się do oddania strzału. Kolejne dwie okazje należały jednak do Twente. Najpierw Tagliafico ograł Cerny, ale jego uderzenie przyblokował Klaassen, a po chwili prostopadle na piłkę dobrze wszedł Danilo, ale uderzył obok słupka. W kolejnej akcji dobrze w pole karne wszedł Tadić, zagrał nieco za plecy do Brobbeya, a ten zdołał jeszcze uderzyć lecz wysoko nad bramką. Po chwili Ten Hag zdecydował się na trzy zmiany. Boisko opuścili Promes, Schuurs i Tagliafico, a na murawie zameldowali się Antony, Timber i Martinez. Brazylijczyk już w pierwszej akcji miał okazję na gola po dośrodkowaniu Tadicia, ale jego uderzenie dość łatwo złapał bramkarz. Kilka minut później Drommel musiał już jednak wyciągać piłkę z siatki. Faulowany w polu karnym był Labyad, a arbiter zdecydowanie wskazał na jedenastkę. Doświadczony Serb uderzył pewnie i pokonał golkipera gości. Już minutę później Twente mogło odzyskać prowadzenie. Nieco nieodpowiedzialnie zagrał Antony, Twente ruszyło z kontrą, a w polu karnym znalazł się Danilo. Brazylijczyk czekał jednak zbyt długo ze strzałem lub podaniem i akcję zablokował Blind. Doświadczony Holender mógł chwilę później sprokurować gola, po tym jak kolejny raz w tym meczu podał prosto pod nogi rywali. Menig ściął akcję na prawą stronę pola karnego zabierając ze sobą Timbera, ale Onana zachował się bardzo dobrze i sparował mocny strzał.

W 67 minucie obrona Ajaksu kolejny raz się skompromitowała. Drommel kopnął piłkę z własnego pola karnego, a Danilo stanął nagle prosto przed bramką Onany. Szczęśliwie w ostatniej sekundzie nogę włożył gdzieś jeszcze Timber i prawdopodobnie uchronił przed stratą gola. Na przestrzeni 15 minut to ekipa gości miała zdecydowanie więcej okazji i bardziej zasługiwała na to, aby zdobyć drugiego gola. Ajax nie miał pomysłu na grę, a niemal wszyscy zawodnicy grali poniżej swojego poziomu. W 78 minucie Timber świetnie znalazł Labyada, ale ten zrobił…nie wiadomo co i kopnął gdzieś w murawę oddając rywalom piłkę. W 82 minucie po rzucie rożnym w polu karnym dobrze znalazł się Brobbey, ale uderzył minimalnie obok prawego słupka bramki Twente. W 83 minucie defensywa Ajaksu znowu dała popis. Menig ograł Klaibera jak dziecko i zdobył swojego drugiego gola w niemal identyczny sposób. Ajax na sam koniec miał jeszcze szanse, ale koncertowo zmarnował ją Labyad.

Ajax Amsterdam 1:2 FC Twente

59. Tadić (karny) – 22. Menig, 84. Menig

AJAX: Onana; Klaiber (84. Huntelaar), Schuurs (55. J. Timber), Blind, Tagliafico (55. Martinez); Klaassen, Gravenberch, Labyad; Promes (55. Antony), Traoré (46. Brobbey), Tadić.

TWENTE: Drommel; Ebuehi (80. Hilgers), Pleguezuelo, Pierie, Smal; Brama, Roemeratoe, Ilic (80. Bosch); Cerny (80. Van Leeuwen), Danilo (87. Jeremejeff), Menig (90+2. Zerrouki).

Share:

Dodaj komentarz