Ajax Amsterdam 1:0 Feyenoord Rotterdam

  • 17 stycznia 2021
  • Lesley
  • Promowane
  • 0
  • 398 wyświetleń

Klasyk na Johan Cruyff ArenA był żenującym występem Ajaksu, ale zakończył się ostatecznie zwycięstwem.

Początek spotkania należał do Ajaksu, a gra toczyła się tak, jak można się było tego spodziewać. Amsterdamczycy utrzymywali się przy piłce, próbowali szukać dostępu do bramki, a goście nastawili się na kontry. Po 9 minutach Joden mieli już na koncie trzy rzuty rożne, ale az żadnego nie wyniknęło nic dobrego i defensywa Feyenoordu bez problemu radziła sobie z potencjalnym zagrożeniem. Pierwszy kwadrans nie przyniósł jednak ani bramek ani nawet okazji. Feyenoord skupił się całkowicie na obronie, a Joden nie potrafili znaleźć pomysłu na rozbicie tak szczelnej obrony. W 18 minucie głową po rzucie rożnym uderzał Tagliafico, ale piłka przeszła nad poprzeczką. Dwie minuty później goście stracili piłkę przy wyprowadzaniu akcji, Tadić od razu zagrał do Antonego, ale młodemu skrzydłowemu przeszkadzali obrońcy i ostatecznie piłka po nodze Brazylijczyka opuściła boisko.

W 23 minucie defensywa gości została jednak złamana! Ajax rozegrał bardzo spokojną akcję, wymienił kilka podań, po czym Haller zagrał do Gravenbercha. Młody pomocnik zawinął sobie na raz obrońcę Feyenoordu i mocnym uderzeniem zaskoczył Marsmana. W kolejnych minutach Ajax miał swoje okazje i mógł pokusić się o dobicie rywala bardzo szybko. Niestety znowu brakowało dokładności i podjęcia dobrej decyzji w ostatnim fragmencie akcji. Przewaga Ajaksu nie podlegała dyskusji, ale czający się na kontrę Feyenorod mógł w 33 minucie wyrównać. Defensywa Ajaksu została zaskoczona jedynm podaniem, Haps stanął oko w oko z Onaną, ale Kameruńczyk zdołał go zatrzymać. W 37 minucie drużyna Feyenoordu miała kolejną doskonała okazję, kiedy sam na sam wyskoczył Toornstra. Onana odbił piłkę, a ostatecznie sędzia wskazał na pozycję spaloną, ale Ajax dostał drugie poważne ostrzeżenie w kilka minut.

Od początku drugiej połowy na boisku zameldował się Jurgen Ekkelenkamp, który zmienił Gravenbercha. Strzlec gola doznał kontuzji i zdołał tylko dograć pierwszą część meczu. W 49 minucie Feyenoord znowu pomylił się w wyprowadzeniu piłki, ale Amsterdamczycy kuriozalnie rozegrali akcje 3 na 2 i znowu nie zdołali zaskoczyć rywali. W 57 minucie po kolejnym fragmencie niemrawej gry Ajaksu bez pomysłu, to Feyenoord rozegrał doskonałą akcję, którą strzałem kończył Berghuis. Ajax miał jednak szczeście, bo piłka przeszła obok słupka bramki Onany, który nie miałby nic do powiedzenia. Po godzinie gry Joden w końcu zagrali jakąś akcję. Blind przerzucił piłkę na lewą stronę, Tadić szybko zagrał wzdłuż bramki, ale tam kilku centymetrów zabrakło Hallerowi. W 62 minucie gospodarze wyrównali stan meczu. Toornstra wpadł w pole karne, wystawił piłkę Jorgensenowi, a Duńczyk pokonał Onanę. Makelie od razu wskazał jednak na pozycję spaloną, co po konsultacji z VARem zostało potwierdzone.

W 65 minucie Erik ten Hag dokonał dwóch zmian. Miejsce Antonego i Mazraouiego zajęli Labyad i Schuurs. W 70 minucie swoją okazję miał Tadić. Dobrą akcję przeprowadził Timber, Haller zagrał do Promesa, a ten na bok do Serba. Kapitan zwlekał z oddaniem strzał i został zablokowany. W 72 minucie na murawie w miejsce Promesa wszedł Edson Alvarez. W 77 minucie ekipa z Rotterdamu znowu mogła pokusić się o gola, kiedy ponownie uderzał Berghuis. Feyenoord znowu zabawił się z obroną Ajaksu. W 82 minucie miejsce Hallera zajął Brian Brobbey. Amsterdamczycy dalej nie grali jednak nic i można powiedzieć, że byli w drugiej połowie gorsi od Feyenoordu. Ajax modlił się już tylko, aby to spotkanie się zakończyło, podobnie chyba jak zażenowani taką postawą kibice.

Ajax Amsterdam 1:0 Feyenoord Rotterdam

1:0 Gravenberch

Ajax: Onana; Mazraoui (Schuurs 66 '), Timber, Blind, Tagliafico; Klaassen, Gravenberch (Ekkelenkamp 46 '); Antony (Labyad 66 '), Promes (Álvarez 73′), Tadić; Haller (Brobbey 83 ').

Share:

Dodaj komentarz