We włoskich mediach powróciły informacje łączące Hakima Ziyecha z możliwym transferem do Romy. Marokańczyk w rozmowie z FOX Sports zapewnia, że do końca sezonu nigdzie się nie wybiera.

„Wraca temat Romy? Cóż, powinni byli myśleć o tym latem. Teraz całkowicie skupiam się na grze w Ajaksie. Co będzie później, zobaczymy” – powiedział pomocnik, który latem zeszłego roku był bliski przejścia do włoskiego klubu, który niespodziewanie wycofał się z dalszych negocjacji z Ajaksem.

„To prawda, że aktualny sezon jest inny niż poprzedni. Podejście do różnych rzeczy i ogólna relacja z Erikiem ten Hagiem jest zupełnie inna, lepsza. Doceniam to. Czy jestem niezadowolony ze zmiany w przerwie meczu z Heerenveen? Tak, każdy chce grać jak najwięcej, ale naturalnie rozumiem taką zmianę. Dopiero wznowiliśmy rozgrywki po przerwie zimowej. Mam nadzieję, że forma będzie rosnąć z meczu na mecz” – kontynuuje Marokańczyk.

W niedzielę Ajax zagra ligowy Klasyk z Feyenoordem. Ziyech nie ma również nic przeciwko temu, by obie drużyny trafiły na siebie w losowaniu półfinału KNVB Beker.

„Nie ma znaczenia z kim rywalizujesz, jeżeli chcesz wygrać ten puchar.”

Feyenoord kontra Ajax to rywalizacja obecna także w rodzinnym domu Ziyecha.

„Zawsze biegałem w koszulce Ajaksu. Mam czterech braci. Dwóch z nich jest kibicami Feyenoordu, jeden jest neutralny i jeden tak jak ja woli Ajax. To więc naturalne, że bliżej trzymałem się z bratem, który był za Ajaksem” – wyjaśnił z uśmiechem Ziyech.

Share:

Dodaj komentarz