Vitesse zmiażdżone w Amsterdamie

Piłkarze Ajaksu zaskoczyli chyba nawet swoich kibiców, bo po fatalnym meczu w Enschede zagrali bardzo dobre zawody na Johan Cruyff Arena i pewnie pokonali Vitesse Arnhem. Grę Amsterdamczyków odmienił Antony, który pojawił się w pierwszym składzie.

Spotkanie na Johan Cruyff Arena rozpoczęło się spokojnie, ale Joden szybko zdołali zadać cios numer jeden. W 5 minucie piłkę na prawej stronie dostał Mazraoui, który odegrał piętką w pole karne do Antonego, który z ostrego kąta huknął potężnie po długim słupku i nie dał szans bramkarzowi. Już w pierwszych 10 minutach widać było jednak, ze z Antonym na prawej stronie Ajax prezentuje większą mobilność w akcjach ofensywnych. Dwie minuty później Antony niespodziewanie znalazł się na lewej stronie, gdzie po zagraniu Tadicia szukał dośrodkowania w pole karne. W kolejnych minutach gra nieco stanęła w miejscu, a Vitesse miało więcej do powiedzenia. W 16 minucie Amsterdamczycy mogli podwyższyć na 2:0. Po długiej piłce od Stekelenburga pojedynek główkowy wygrał Haller, a Tadić świetnym podaniem uruchomił Gravenbercha. Ryan minął już bramkarza gości, ale uderzenie zmierzające do bramki zablokował wracający obrońca. Między 22 a 24 minutą Ajax mocno przycisnęli i zamknęli Vitesse we własnym polu karnym. Strzału próbował Tadić, piłkę dobijał Mazraoui, ale futbolówka cały czas zatrzymywała się na nogach defensorów gości.

Momentami ekipa Ten Haga bawiła się z rywalami, co było nieco niezrozumiałe zważywszy na niepewny dalej wynik. Duża ilośc klepek i piętek była efektowna, ale kompletnie nieefektywna. W 29 minucie po kolejnej takiej akcji piłkę odegrał Tadić, a z najbliższej odległości Haller nie zdołał zaskoczyć bramkarza. W 31 minucie piłka wylądowała w bramce Vitesse, ale początkowo arbiter nie uznał jej. Długa analiza VAR wykazała jednak, że piłkę w ostatnim momencie zagrywał Bazoer i kierujący piłkę do siatki Alvarez nie był na spalonym. W 44 minucie na 3:0 podwyższył Gravenberch. Niesamowitym strzałem sprzed pola karnego popisał się Alvarez, ale piłka zatrzymała się na poprzeczce. O futbolówkę powalczył jeszcze Haller, a po chwili piłka po koźle i strzale Gravenbercha znalazła się w siatce Vitesse.

Pierwszy pozytywny akcent drugiej połowy należał do Vitesse. Szybki skrzydłowy gości uciekł Blindowi i dograł wzdłuż bramki, gdzie akcję zamykał Wittek. Uderzenie zatrzymał jednak Edson Alvarez. Ajax odpowiedział w 48 minucie. Blind zagrał w pole karne do Tadicia, a ten z pierwszej piłki uruchomił wbiegającego Gravenbercha. Dość ostry kąt nie pozwolił jednak pomocnikowi na dobry strzał. W 50 minucie w końcu z dobrej strony pokazał się Haller! 26-latek wziął na plecy obrońcę i bardzo dobrze przymierzył po ziemi, ale bramkarz Vitesse zdołał sparować strzał na rzut rożny. W 56 minucie bardzo dobrą piłkę do Antonego zgrał Haller. Brazylijczyk wpadł w pole karne gości, ale nie odegrał dobrze do wbiegających w pole karne partnerów. Po chwili piłka uderzyła jeszcze w słupek, a akcję strzałem wysoko nad poprzeczką kończył właśnie Haller. Trzy minuty później piłka powinna wylądować w siatce drużyny z Arnhem. Tadić wyprowadził Klaassena na sytuację sam na sam, ale ten koncertowo ją zepsuł. Davy położył już na ziemi bramkarza, ale nie zdecydował się kierować piłki do siatki i po chwili golkiper wydarł mu ją spod nóg.

Po godzinie piłka wylądowała w siatce Vitesse po raz czwarty. Bardzo duży udział miał w tym Haller, który wybiegł do długiej piłki, przyjął ją i dobrze zgrał do Tadicia. Serb próbował zagrać wzdłuż bramki do Klaassena, ale tor lotu piłki przeciął obrońca i wbił futbolówkę do własnej bramki. W 67 minucie gola na swoje konto zapisał również Klaassen! Po bardzo dobrym zagraniu Blinda piłkę w pole karne posłał Tadić. Pojedynek w powietrzu wygrał w szesnastce Martinez, a po chwili piłkę obok bramkarza dzióbnął do bramki Klaassen. Po chwili na boisku zameldowali się Tagliafico i Rensch, a boisko opuścili Blind i Mazraoui. W 73 minucie asystę na koncie powinien mieć Antony, ale znowu brakiem skuteczności popisał się Haller. Napastnik dostał wypieszczoną piłkę na 6-8 metr, ale w dość dziwny sposób nieudolnie kończył akcję. Po chwili Antony opuścił boisko, a prawdopodobnie ostatnie minuty w koszulce Ajaksu otrzymał Neres. Miejsce Klaassena zajął również Steven Berghuis. Po minucie od tej zmiany zapachniało golem po uderzeniu Tagliafico. Argentyńczyk zamykał na długim słupku dośrodkowanie Renscha, ale uderzył tylko w boczną siatkę. W 84 minucie swoje minuty otrzymał również Schuurs, a udział w meczu zakończył Alvarez.

Ajax Amsterdam 5:0 Vitesse Arnhem

5. Antony, 31. Álvarez, 43. Gravenberch, 60. Hajek (sam.), 67. Klaassen

AFC AJAX: Stekelenburg; Mazraoui (68. Rensch), Timber, Martínez, Blind (68. Tagliafico); Álvarez (84. Schuurs), Gravenberch, Klaassen (75. Berghuis); Antony (75. Neres), Haller, Tadić.

VITESSE ARNHEM: Schubert; Dasa, Oroz, Bazoer (46. Gong), Hajek, Wittek; Bero, Gboho (46. Vroegh), Tronstad; Frederiksen (46. Buitink), Openda (69. Cornelisse).

Share:

One Response to the post:

  • Dodaj komentarz