Voetbal International jest zdania, że w lecie w Amsterdamie może dojść do naprawdę ogromnej rewolucji kadrowej!

Zdaniem VI, przesądzone jest odejście Frenkiego de Jonga i Matthijsa de Ligta. Sam De Jong jest blisko podpisywania umowy z Barceloną na dniach, a kapitan Joden wzbudza tak duże zainteresowanie, że szanse na jego zatrzymanie są praktycznie żadne.

De Ligtem interesują się Barcelona, Bayern, Liverpool i Paris Saint Germain. Wydaje się jednak, że defensorowi najbliżej do Manchesteru City lub Juventusu. Kwota transferu miałaby oscylować w granicach 70-80 milionów euro.

Niemal na pewno w Amsterdamie nie zobaczymy już Hakima Ziyecha. Marokańczyk miał odejść już latem, ale cudem pozostał w Holandii. W kolejnych miesiącach ponownie zrobi się jednak o nim głośniej i tym razem zatrzymanie wydaje się być niemożliwe. Kolejnym graczem, przy którym trzeba postawić ogromny znak zapytania jest Andre Onana. Kameruńczyk przez wielu uznawany jest już za TOP 5 w Europie i bacznie przyglądają mu się najlepsze kluby Europy. Co daje nadzieje to fakt, że Onana oświadczył już, że nie odejdzie siedzieć na ławce rezerwowych więc automatycznie wyklucza to z walki kilka klubów, które mają solidnie obsadzoną bramkę.

W drugiej grupie, która również w Ajaksie prawdopodobnie nie zostanie jest David Neres oraz Nicolas Tagliafico. Walecznym Argentyńczykiem interesują się kluby z Hiszpanii i mimo długiego kontraktu, Nico może ponownie spróbować podbić La Liga. Brazylijczyk natomiast był bliski odejścia już zimą. Sytuacja w lecie może się nieco zmienić, bo wówczas Neres otrzyma zapewnienie, że będzie podstawowym graczem, co nie ma miejsca w tym momencie. Pytanie jednak, czy będzie to odpowiedni argument do przekonania go. W grupie „zagrożenia” są również Kasper Dolberg i Donny van de Beek. W przypadku Duńczyka wiele znaczenia będą miały jednak kolejne miesiące i forma gracza, w tym zdrowotna.

Z trzonu obecnego Ajaksu w Amsterdamie niemal na pewno zostaną Noussair Mazraoui, Dusan Tadić, Lasse Schone i Klaas-Jan Huntelaar. Oczywiście w futbolu zdarzyć może się wszystko więc i tutaj 100% pewności nie ma. Wydaje się jednak, że nic specjalnego nie powinno się wydarzyć. O kolejnej zagranicznej przygodzie może myśleć jeszcze Daley Blind, ale nie po jednym sezonie w Holandii.

Share:

Dodaj komentarz