Van der Sar: Oczekiwania są duże

Edwin van der Sar z ogromnymi oczekiwaniami spogląda na kolejny sezon.

Obecny sezon dopiero co się zakończył, ale w Amsterdamie już myślą o kolejnym. Kampania 2021/2022 ma być dla Ajaksu jeszcze lepsza, bowiem dopiero co zakończony sezon miał być „rokiem przerwy”.

„Marc mówił o roku przerwy, a więc możemy spodziewać się czegoś więcej. Mistrzostwo naturalnie będzie dla nas kolejny raz bardzo ważne, ponieważ nasz budżet zawsze zakłada Ligę Mistrzów. Bez niej robi się w budżecie ogromna dziura, którą trzeba łatać inaczej. Każdego roku podejmujemy ryzyko i działa to całkiem dobrze.”

„Jesteśmy w okresie, w którym trzeba rozsądniej zarządzać budżetem. Trzeba wziąć również pod uwagę sytuacje Andre Onany. To klasowy bramkarz, który mógłby odejść za 25 czy nawet 30 milionów. Teraz będzie to o wiele mniej lub zero. Brian Brobbey również był pod tym względem bardzo atrakcyjny. Wiele klubów ma problemy finansowe. W problemach są Barcelona czy Juventus. Pytanie jest takie, czy będziemy w stanie utrzymać naszych piłkarzy. Byłoby świetnie i kolejnym krokiem byłaby ponowna hibernacja w Lidze Mistrzów.”

Bardzo wiele wskazuje na to, że Ajax osiągnął już jeden sukces i klub poprowadzi w kolejnym sezonie Erik ten Hag.

„Jestem bardzo zadowolony z podpisania kontraktu, ponieważ widać było, jak dużym zainteresowaniem się cieszy. On rozwinął się niesamowicie jako trener i człowiek. Chęć którą ma do tej pracy i sposób, w jaki może prowadzić drużynę na polu taktycznym…Jako zarząd i klub cieszymy się, że podpisał nowy kontrakt.”

Dyrektor Ajaksu podkreślił również to, jak ważną rolę w Amsterdamie pełnią kibice, nawet w okresie, w którym nie mogli pojawiać się na trybunach.

„Zrobiliśmy to, co wcześniej zapowiedzieliśmy. Jeśli opuszczasz mecze, masz prawo odzyskać swoje pieniądze. Wiele osób zdecydowało się na pełny lub częściowy zwrot. Jesteśmy z tego zadowoleni. W kolejnym miesiącu zaczniemy kolejną sprzedaż biletów i mamy nadzieję, że wszyscy zakupią karnety lub miejsca biznesowe.”

„Praca naszego działu medialnego jest na poziomie Ligi Mistrzów i dzięki tej jakości jesteśmy w stanie utrzymywać dobre relacje z fanami. Widzimy wyraźnie, że wszyscy już patrzą na nowy sezon z kibicami na trybunach i z nowymi koszulkami. To świetna sprawa.”

W Amsterdamie niewątpliwie robią wszystko, aby utrzymać dobre relacje z fanami i pokazać im, iż są dla klubu ważnym elementem. Niedawna akcja z przetopieniem mistrzowskiej patery zyskała ogromny rozgłos.

„Jak fajnym uczuciem być częścią tego sukcesu? Możesz zatrzymać kawałek patery dla siebie, nawet jeśli praktycznie nie bywałeś na meczach. Masz w dłoniach kawałek czegoś, o co piłkarze tak ciężko walczyli.”

Na sam koniec Van der Sar ponownie odniósł się do europejskiej przygody Ajaksu i wyraził nadzieję, że kolejny sezon będzie bardziej udany.

„W pewnych momentach mieliśmy szczęście, kiedy strzelaliśmy w ostatnich minutach meczu. Mieliśmy też sporo pecha, szczególnie w Lidze Mistrzów. Prawda jest taka, że pech czy szczęście tworzymy sobie sami. Takie coś kosztowało na dwubramkowe prowadzenie z Atalantą i w kolejnym roku będzie to z pewnością punkt, na który trzeba zwrócić uwagę.”

„Poziom naszej drużyny poszedł w górę, a młodzi piłkarze bardzo się rozwinęli. Pojawił się Rensch, a Gravenberch pukał do drzwi już od pewnego czasu. Timber zdobył miejsce w pierwszym składzie i jest lepszy z meczu na mecz. To bardzo fajne rzeczy. Piłka nożna jest jednak dla fanów. Po raz pierwszy od dawna byliśmy w stanie polecieć do Liverpoolu, ale nie mogliśmy zabrać ze sobą fanów. Zawsze panuje tam fantastyczna atmosfera i tego samego życzy się piłkarzom i kibicom.”

Share:

Dodaj komentarz