Donny van Beek ma nadzieję na to, że utrzyma swoje miejsce w składzie w niedzielnym meczu z AZ.

Młody pomocnik wrócił do jedenastki na mecz z Bayernem i poza fatalnie przestrzeloną sytuacją, zagrał całkiem dobrze. Sam Ajax również zaprezentował się świetnie.

„Byłem w podstawowym składzie więc mam na to nadzieję dalej. Spisaliśmy się dobrze, ale trzeba poczekać i zobaczyć co będzie w niedzielę. Myślę, że takie ustawienie jest możliwe, bo zadziałało. Bayern miał sporo problemów z Tadiciem z przodu.”

„Sporo czasu minęło od kiedy zagrałem pełne 90 minut i pomyślałem przed meczem, że będzie trudno. Pojawiło się zmęczenie więc rozumiem dlaczego zostałem ściągnięty z boiska. Byłem już zmęczony, a świeże siły bardzo się przydały.”

Donny był bardzo zadowolony z występu, jaki Ajax zdołał zaliczyć na niemieckiej ziemi i z tego, jak wiele problemów sprawiono wielkiemu Bayernowi.

„Kiedy zaczęliśmy grać w piłkę, oni panikowali. Również między 50 a 60 minutą dało się zauważyć panikę i wybijanie piłki gdzie popadnie.”

„Bayern nie znajduje się w najlepszej fazie, a kibice są przyzwyczajeni do wygrywania wszystkiego. Presja była na nich ogromna, a oni nie pomyśleli sobie: to będzie ta noc.”

Share:

Dodaj komentarz