Twente vs Ajax – oceny

Zapraszamy do zapoznania się z naszymi ocenami piłkarzy Ajaksu za mecz z FC Twente.

 FC Twente 1:3 Ajax Amsterdam

OCENY:

Andre Onana 6.5/10

Znowu nie miał nic do powiedzenia przy straconej bramce, podobnie jak przy tej nieuznanej. Wybronił jedną sytuację Danilo, a poza tym odbijał strzały raczej proste. Solidne spotkanie bez rewelacji.

Noussair Mazraoui 6.5/10

Kolejny dobry mecz w wykonaniu Marokańczyka. Nie błyszczał tak jak w meczu z PSV, ale chyba cała drużyna grała nieco słabsze spotkanie. Za każdym razem jak pada jednak na murawę mam lekki zawał. Ten człowiek zrobiony jest ze szkła, albo ma po prostu dużego pecha.

Daley Blind 5.5/10

Lepsze spotkanie Blinda. Znowu nie omieszkał dwukrotnie oddać rywalom piłki podaniami prosto pod nogi, co znowu mogło się dla nas naprawdę źle skończyć. Ostatecznie jednak bez konsekwencji. Dał kilka naprawdę dobrych piłek i powinien mieć na koncie jedną asystę.

Jurrien Timber 6/10

Przyzwoite spotkanie młodego defensora. Rzucony do składu nagle, czego nawet sam się chyba nie spodziewał. Nie wyróżnił się niczym wielkim, ale nie popełnił żadnych rażących błędów.

Nicolas Tagliafico 6/10

Po tym meczu nie mam z Argentyńczykiem praktycznie żadnych wspomnień. Nic szczególnego Nico nie pokazał. Kilka razy pogubił się w obronie i dał się ograć.

Davy Klaassen 6.5/10

Znacznie lepsze spotkanie Klaassena! W końcu był widoczny z przodu i po błędzie czy nie, to on dał dośrodkowanie po którym Haller zgrał piłkę, a Huntelaar zdobył gola na wagę trzech punktów. Gdyby lepiej ułożoną nogę miał Tadić mógłby mieć również asystę. Poza tym dużo pracy w obronie. Naprawdę mecz na plus.

Quincy Promes 2/10

Wystawianie go w pierwszym składzie na 10 to skandal i sabotaż. Promes w dalszym ciągu jest karykaturą piłkarza. Potrafi zamydlić oczy niezłym meczem, po czym wraca do tego, co prezentował praktycznie przez całą rundę. Mógł zamknąć ten mecz, ale kuriozalnie przestrzelił. Chwała mu za gola z PSV, ale po 2 kolejkach mógł i powinien mieć na koncie już co najmniej 4 gole. Piłka dalej bardzo mu przeszkadza i ma problem z jej przyjęciem. Promes ma problemy z najprostszymi zagraniami i to już po prostu woła o pomstę do nieba.

Ryan Gravenberch 5.5/10

Nie mówimy, że był to mecz na wagę mistrzostwa, ale swoim kuriozalnym zachowaniem mógł nam zaprzepaścić naprawdę ważne trzy oczka. Nie wiem, co najlepszego zrobił w 85 minucie, ale takich sytuacji nie da się wytłumaczyć. Poza tym nie pokazał nic nadzwyczajnego.

Antony 6.5/10

Bardziej podawał w ręce bramkarza niż strzelał. Nie był to wybitny mecz Brazylijczyka, ale mimo tego dołożył kolejna asystę. Robił dużo szumu na prawej stronie, ale tym razem nie wynikało z tego tyle, co zawsze.

Sebastien Haller 8.5/10

Jeden strzał i od razu gol. Naprawdę ma dobre wejście do drużyny. Widać u niego po prostu tą piłkarską jakość. Poza tym doskonałe zachowanie i asysta przy bramce Huntelaara. Gdyby Promes nie byłby taką pierdołą miałby na koncie jeszcze jedną asystę. Cóż można powiedzieć…oby tak dalej. Ajax musi jednak nauczyć się wykorzystywać tego piłkarza i nie marnować jego potencjału. W kilku sytuacjach z rozczarowaniem rozkładał ręce, bo partnerzy wybierali w ostatecznym rozrachunku złe opcje.

Dusan Tadić 6/10

Dużo walki i serca włożonego w ten mecz, ale typowo piłkarskiej jakości brakowało. Miał swoją jedną szansę w tym meczu, ale też oddał piłkę w ręce bramkarza zamiast zapytać go, w który róg chce dostać piłkę.


REZERWOWI

Perr Schuurs 5.5/10

Nie była monolitem ta obrona od momentu wejścia Schuursa. Nie była nim również bez niego, ale Holender nie sprawił, że graliśmy pewniej, śmierdziało tym golem dla Twente i ostatecznie on padł, niekoniecznie z jego winy.

Jurgen Ekkelenkamp 5/10

Nie jestem fanem tego człowieka i już chyba nic nie zmieni mojego zdania. Brak wybitnej techniki, brak wielkiego przeglądu pola. Nic szczególnego Jurgen nie pokazuje i wczoraj było podobnie. Miewa lepsze mecze, ale wygląda to bardziej na przypadek i słabość rywala. Obym się mylił.

Zakaria Labyad 6.5/10

No Zakaria, tą asystą to mi zaimponowałeś! I bez niej pewnie wygralibyśmy ten mecz, ale nie sposób tego nie pochwalić, bo takim zagraniem w tej kadrze popisałby się mało kto. Potwierdza się jednak teza, że Labyad jako rezerwowy na ligę to dobra opcja. Niestety obawiam się, że kolejny mecz w 1 składzie znowu skończy się rozczarowaniem. Jeśli jednak trzeba wybierać między Promesem, a Labyadem, Marokańczyk ma mój głos.

Klaas-Jan Huntelaar 10/10

Robię wyjątek, bo za taki okres gry oceny nie wystawiam. Nie da się jednak obojętnie przejść obok takiego wejścia na plac gry. Super Huntelaar kolejny raz uratował Ajax. Potrzebujemy takiego zawodnika i nie czarujmy się. Ci, którzy chcą się go pozbyć lekką ręką powinni się głęboko nad sobą zastanowić. To jest dalej duża jakość i niesamowite serce do gry. Gdyby w jego sytuacjach znalazłby się Traore, to jedna piłka poszłaby nad bramką, a w drugiej sytuacji w ogóle by go nie było.  Trzeba nam jego sprytu, jego czytania gry i doświadczenia. Ostatnie pół roku, co najmniej jedna trofeum i koniec naprawdę super kariery – nie wygłupiajmy się z tym Schalke.

Share:

2 Responses to the post:

  • youngmoney3755
    at 22:41

    Jako, że Tadić to mój ulubiony zawodnik to się przyczepie do jego (moim zdaniem) niskiej oceny 🙂 Dużo walki i serce do gry to jest u niego zawsze i to się zgadza ale z brakiem jakości piłkarskiej w tym meczu to się nie zgodzę. Sporo wygranych pojedynków na lewym skrzydle po czym były groźne wrzutki i przy lepszej skuteczności kolegów mógł mieć 2-3 asysty (strzał Hallera obok słupa czy Antonego nad poprzeczką),
    5 kluczowych podań (najwięcej w zespole) do tego groźny strzał z główki i ogólnie dużo wykonanej pracy składa się w mojej opinie na bardzo dobry występ i jeden słaby strzał w bramkarza nie może tego przekreślić. Pozdrawiam

  • Dookie
    at 11:04

    Wyjątkowo pod artykułem o tematyce oceny pozwolę sobie zwrócić uwagę na pojedynczą sytuacje, mianowicie na okoliczności stracenia bramki. Oczywiście znaczna część winy leży po stronie Gravenbercha, nie zamierzam wybielać jego niefrasobliwości tym bardziej, że zagrał jeden z najgorszych meczów w ostatnim czasie. Warto natomiast zwrócić uwagę na pierwszy strzał głową po rzucie rożnym i na to co w tej sytuacji wyprawia obrona. Haller, zostaje oddelegowany do krycia dwóch zawodników naraz, jednego nie upilnował, nie można mu jednak nic zarzucić. W tym samym czasie na krótkim słupku Blind kryje Tagliafico – tak, Tagliafico, proszę sprawdzić samemu. Natomiast Klaassen – przestrzeń będącą mniej więcej w równym odstępie od każdego z graczy przeciwnika, krótko mówiąc nie kryje nikogo. W efekcie do czystej sytuacji dochodzi Daan Rots (179 cm wzrostu) i oddaje strzał na bramkę. Pojawia się pytanie z czego wynika takie kuriozalne zachowanie naszych graczy? Bo na pierwszy rzut oka wygląda to jak drużyna naprędce sklecona na orliku. Nie chcę się już wyżywać i przytaczać kolejnych epitetów więc podsumuje po raz kolejny oczywistym wnioskiem, że z tą obroną daleko nie zajedziemy. Chyba, że to trener nie uznaje za stosowne opracować odpowiednich schematów zachowania w takich sytuacjach. Tego się nie dowiemy. Chciałbym jeszcze w dwóch słowach zwrócić uwagę na rozegranie rożnych z naszej strony w ofensywie. Prawie wszystkie są na tę chwile egzekwowane poprzez krótkie podanie po obwodzie pola karnego i miękkie dośrodkowanie z głębi pola, problem w tym, że to nie działa. Po 2 takim rozegraniu przeciwnik wiedział czego się spodziewać, żadne z nich nie sprawiło zagrożenia. Mimo to drużyna z uporem maniaka trzymała się tego wariantu. Mam nadzieję, że to się zmieni bo dzięki Hallerowi dysponujemy teraz znacznie większą „siłą ognia” w powietrzu i warto byłoby to wykorzystać.

  • Dodaj komentarz