Erik ten Hag po raz pierwszy przybył dzisiaj do obiektów szkoleniowych Ajaksu i przeprowadził pierwszą, lekką sesję treningową.

Ten Hag zamienił Utrecht na Amsterdam i już jutro wyleci z pierwszą drużyną na obóz przygotowawczy do Portugalii.

„Zainteresowanie stało się konkretne na tydzień przed przerwą zimową. Pojawiało się pytanie, wejść w to czy nie? Idealnym scenariuszem byłoby zacząć w lecie, ale wówczas ta okazja mogłaby być nieaktualna. Ajax to najbardziej fascynujący klub w całej Holandii więc zdecydowałem się przyjąć ofertę. Myślałem o tym ostrożnie i o tym czego naprawdę chcę. Najlepiej byłoby mieć na przygotowania sześć tygodni. Dlatego też trzeba wiele rzeczy dopasować.”

Ten Hag trafił do Amsterdamu dzięki Overmarsowi, z którym znał się już od dłuższego czasu.

„Marc i ja znamy się już jakiś czas. Zatrudnił mnie również w Go Ahead Eagles i ten kontakt gdzieś pozostał. Nigdy nie było to jednak nic konkretnego. Nigdy też nie zaprzątałem sobie głowy takimi możliwościami, bo byłem menadżerem Utrechtu. Nie interesowały mnie wówczas sprawy w innych klubach.”

Czego Ajax może spodziewać się pod wodzą nowego menadżera?

„Po pierwsze, Ajax ma swój własny, ofensywny i dominujący styl. Dokonamy też odnowienia pewnych spraw. Innowacyjność pasuje również do Ajaksu i z pewnością będziemy chcieli spróbować uzyskać pewne nowe impulsy. Myślę, że 4-3-3 to pewnego rodzaju świętość, ale zależy od tego jak się je wykonuje. Przede wszystkim musi to być ustawienie dynamiczne, z wieloma zawodnikami między liniami i zmianami pozycji.”

Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda dobrze, ale czy Ten Hag to faktycznie osoba pasująca do Amsterdamu?

„Trudno mówić tak o sobie samym, ale zawsze byłem trenerem, który chciał przejmować inicjatywę i grać kreatywnie. Nie wiem skąd łatka trenera defensywnego. Wyniosłem wielu kreatywnych graczy na szczyt i pozwoliłem im się wyróżnić. Myślę, że dlatego dobrze pasuję do Ajaksu.”

Jak przebiegł pierwszy dzień z nowymi zawodnikami?

„To była świetna sesja treningowa i czysta przyjemność. Świetnie jest być tutaj menadżerem. ”

„Teraz czeka nas jednak poznawanie grupy, poznawanie zawodników i wszystkich ludzi. Pierwszy dzień to dzień zbieranie pierwszego wrażenia. Potem czekają nas dwa tygodnie pracy do pierwszego meczu ligowego. Na szczęście mamy przed sobą obóz szkoleniowy, gdzie pracuje się ze sobą intensywniej. Można poznać zawodników lepiej pod względem ich charakterów i podejścia. Myślę, że mamy tutaj dobrą selekcję i zrobimy wszystko, aby uczynić z Ajaksu mistrza.”

Share:

Dodaj komentarz