Erik ten Hag był mocno rozczarowany remisem z ADO Den Hag i trudno się temu dziwić.

Remis w dzisiejszym meczu oznacza, że Joden praktycznie oddali mistrzostwo kraju w ręce PSV.

„Szkoda, że taki mecz kończy się wynikiem 0:0. Biorąc pod uwagę okazje w drugiej połowie, powinniśmy wygrać 2:0 lub 3:0. Brakowało wykończenia. Muszę pochwalić jednak drużynę za stworzenie sobie sytuacji. Najważniejszym punktem jest jednak to, że graliśmy zbyt wolno i nie potrafiliśmy naprawdę przejąć kontroli.”

„Podobnie było w zeszłym tygodniu, kiedy też stworzyliśmy wiele sytuacji. Trzeba być jednak skuteczniejszym. ADO nie stworzyło sobie żadnej sytuacji i w tym przypadku punkt to znacznie za mało. ADO miało bardzo dużo szczęścia.”

Ten Hag nie mógł uniknąć pytania o wystawienie z przodu Siema de Jonga. Były kapitan Ajaksu rozegrał raczej mocno przeciętne spotkanie.

„Huntelaar i Dolberg nie byli dostępni. Siem zrobił duże wrażenie na treningu. Ponieważ brakowało również Lasse Schone, Siem mógł wnieść potrzebne doświadczenie, bo wie jak walczyć o mistrzostwo. Miał okazję na bramkę, ale i pecha kiedy po jego strzale piłka trafiła w bramkarza i nie wpadła do siatki.”

Mimo wydarzeń, Ten Hag nie traci wiary w mistrzostwo kraju, za co należy go mocno pochwalić i pogratulować optymizmu.

„Nie sądzę, że to koniec. To co wiem na pewno, to, że mistrzostwo można stracić w kwietniu lub maju.”

Menadżer narzekał również na pracę sędziego, który zachowywał się w wielu sytuacjach nieco skandalicznie.

„Widziałem stuprocentowy rzut karny.” – dodał Ten Hag.

Share:

Dodaj komentarz