Ten Hag: To nie cel, a silne pragnienie

Erik ten Hag chce, aby Ajax osiągnął w tym sezonie większy sukces na arenie europejskiej.

Mimo licznych sukcesów osiągniętych z Ajaksem, Ten Hag wciąż jest głodny kolejnych sukcesów.

„Wciąż widzę wiele miejsca na poprawę. Przezimowanie w Lidze Mistrzów nie jest celem, ale silnym pragnieniem. Jako topowy sportowiec zawsze chcesz więcej. Udało nam się wygrać dublet, nawet dwa razy. Logicznym krokiem jest więc awans w Lidze Mistrzów.”

„Okres przygotowawczy jest trudny. Z Mistrzostwami Europy, Copa America, Gold Cup i Olimpiadą, mamy piłkarzy dołączających na różnych etapach. To wszystko to jedne wielkie puzzle. Nasi rywale również nie śpią. Byliśmy numerem jeden przez trzy kolejne lata i logiczne jest, że rywale robią wiele, aby to w końcu przełamać. Dostać się gdzieś to trudna rzecz, ale prawdziwym trudem jest się tam utrzymać.”

Amsterdamczycy mają jednak sporo problemów, bo piłkarze występujący w swoich reprezentacjach z pewnością nie są obecnie w topowej formie.

„Z pewnością nie umieszczamy poprzeczki zbyt wysoko w tym momencie. Spodziewam się, że będziemy w topowej formie we wrześniu.” – dodał Erik.

„Musimy grać na wyższym tempie. Mając piłkę musimy tworzyć większą głębię, zarówno na naszej połowie jak i na połowie rywala. O to chodzi w topowej piłce i nie mamy jeszcze takiej formy i kondycji.”

Erik ten Hag nie ukrywa tego, że Ajax chciałbym wzmocnić się jeszcze jednym atakującym, ale zadanie to może być bardzo trudne.

„Taki piłkarz musi być szybki i czuć głębię gry. Mamy silną chęć zrobienia kolejnego kroku, również w Lidze Mistrzów. Mając takiego piłkarza będziemy silniejsi i będziemy mieli więcej opcji grając na trzech frontach. To zaś daje większe szanse na sukces. Nie stać nas na kolejne wpadki w grudniu i styczniu.”

Ten Hag już teraz wyraził swoje duże niezadowolenie z faktu, że w styczniu Ajax czeka wiele ciężkich gier, a klub będzie osłabiony brakiem zawodników, którzy wyjadą na Puchar Narodów Afryki.

„Wiedzieliśmy, że będzie nam brakować kilku piłkarzy przez długi czas. KNVB było tak miłe dając nam w tym okresie wiele trudnych spotkań. Musimy być w topowej formie w okresie od połowy grudnia do połowy stycznia. W tym okresie gramy z Feyenoordem, Utrechtem, PSV czy AZ. Musimy być do tego odpowiednio przygotowani, również pod względem selekcji, bo wiemy, że niektórych graczy po prostu z nami nie będzie.”

Menadżer odniósł się również do osoby Antonego. Brazylijczyk nie uczestniczy z Ajaksem w przygotowaniach, bowiem przebywa obecnie na Igrzyskach Olimpijskich. Skrzydłowy wróci do Amsterdamu po rozpoczęciu sezonu i trudno będzie liczyć na to, że od razu stanie się ważnym elementem układanki Ten Haga.

„To prawda, że po ostatnim meczu sezonu powiedziałem, iż nie pozwolimy mu na wyjazd. Prawda jest jednak taka, że Antony nie jest jeszcze reprezentantem swojego kraju w pierwszej reprezentacji. Igrzyska dają mu szansę na grę w reprezentacji, gdzie się rozwija i zyskuje nowe doświadczenie. Chcieliśmy mu to dać. Antony również tego chciał. Grając już w kadrze seniorskiej turniej młodzieżowy nie robi na tobie wrażenia, ale to jeszcze go nie dotyczy. Pozwoliliśmy mu na wyjazd, a on był za to bardzo wdzięczny. To dobre dla niego i Ajaksu.”

Share:

Dodaj komentarz