Ten Hag: Niepotrzebna porażka

Erik ten Hag był rozczarowany wynikiem wtorkowego meczu z Liverpoolem.

Po błędzie Onany i bardzo słabej drugiej połowie, Ajax przegrał na Anfield Road, ale dalej może awansować do kolejnej rundy.

„Nie ma znaczenia to, czy była to niezasłużona porażka. Przegraliśmy i to z pewnością nie było potrzebne. Remis byłby bardziej zasłużonym rezultatem patrząc na to, co działo się na boisku.”

„To był mecz dwóch drużyn, które trzymały się nawzajem w szachu, a na koniec wygrał ten, który miał więcej szczęścia. Szkoda, bo z pewnością mogło być lepiej. Teraz musimy pokonać Atalantę i nie możemy zagrać na remis, co w rzeczywistości może być dla nas pozytywem.”

Spotkanie na Anfield nie ułożyło się Ajaksowi tak, jak Erik ten Hag miałby nadzieje. Joden mieli wywierać na rywalu presję ofensywnymi bokami, co niestety nie działało.

„Taka intencja z pewnością była, ale oni odpowiedzieli na to grając bardzo nisko. Musieliśmy nieco przeorganizować naszą grę i zrobiliśmy to dobrze, nie dopuszczając do żadnych sytuacji z gry. To duży pozytyw w meczu z drużyną taką, jak Liverpool. Jedyne zagrożenie stwarzali po przejęciach i kontrach.”

Mimo dość zaskakującej obecności w pierwszym składzie, duże pochwały od Ten Haga zebrał Edson Alvarez.

„Jak prawie zawsze, kiedy go potrzebujemy, wykonał doskonałą pracę. Po raz kolejny odegrał solidną rolę tam, gdzie to potrafi. Potrzebowaliśmy takiego balansu. Liverpool gra trudną, ofensywną piłkę, a dzięki Alvarezowi mogliśmy dobrze nakładać pressing na bokach. Spisał się bardzo dobrze.”

Share:

Dodaj komentarz