Erik ten Hag jest bardzo szczęśliwy z tego, że jest obecnie menadżerem Ajaksu, a jego drużyna gra coraz lepiej.

Menadżer jest zdania, że drużyna coraz lepiej rozumie jego wizję i widać to w ostatnich spotkaniach oraz przebojowym awansie do Ligi Mistrzów.

„Być trenerem Ajaksu to przyjemność.” – powiedział Erik, który wiedział już w pewnym momencie, że drużyna załapała styl, na jakim od początku mu zależało.

„Było kilka takich momentów, ale tym decydującym był mecz ze Standardem u nas. Wiele rzeczy było na swoim miejscu. Widać było, że zawodnicy zrozumieli styl gry i zaczęli ufać sobie nawzajem. Styl w jakim zawodnicy wdrożyli nie werbalny proces komunikacji był potwierdzeniem, że jesteśmy na właściwej drodze.”

Praca Ten Haga w Amsterdamie nie była jednak usłana różami, a wielu wróżyło mu nawet zwolnienie.

„Nie obawiałem się o moją pracę i nie myślałem o tym. Staram się wyciągać z moich zawodników co najlepsze każdego dnia. Mam wiarę w nasze występy i wizję. Ja miałem awansować ponownie do europejskich pucharów i to się udało.”

„Teraz jesteśmy na dobrej drodze, ale musimy iść nią dalej i wciąż ciężko pracować. To nie koniec.”

Boss odniósł się również do wczorajszej wiadomości numer jeden, którą bez wątpienia było przedłużenie kontraktu z Davidem Neresem.

„To bardzo miła wiadomość. David to gracz, który zaliczył ogromny rozwój. Fajnie, że zostanie z Ajaksem na dłużej. To atrakcyjny i ofensywny zawodnik, który zawsze ciężko pracuje i naprawdę świetnie, że przedłużył swoją umowę. Jest wciąż młody i dalej jest u niego miejsce na poprawę. Cieszę się, że możemy iść tą drogą razem z nim.”

Share:

Dodaj komentarz