Ten Hag: Jesteśmy w połowie przygotowań

Erik ten Hag omówił bolesną porażkę z PSV Eindhoven. Trener Ajaksu stara się zachować spokój.

Holender nie jest niezadowolony z gry swoich podopiecznych. Nie ma jednak żadnych wątpliwości, co było najważniejszym momentem rywalizacji z PSV.

„Czerwona kartka. Do tego momentu miałem wrażenie, że gramy dobry futbol. Byłem jedynie poirytowany straconymi bramkami. To były dwie akcje, nagle zrobiło się 0:2, popełniliśmy błędy, których nie powinniśmy popełniać. Cóż, graliśmy dobrze i o tym należy pamiętać, ale poszczególne błędy trzeba wyeliminować.”

Najlepszym zawodnikiem na boisku był Noni Madueke, który zdobył dwie bramki. Ten Hag ostrzegał swoich graczy o tym rywalu.

„Oczywiście, że o nim rozmawialiśmy. Musisz trzymać się blisko Madueke i nie pozwolić mu na takie akcje, jak przy pierwszym golu. Zachowanie przy drugim trafieniu również nie było dobre. Nie zatrzymaliśmy kontry, ale ma to również związek z naszymi brakami fizycznymi. To nie jest wymówka. Robiliśmy wszystko, co w naszej mocy, by nawiązać walkę też w dziesiątkę. Była okazja Nousa na 1:2, mogliśmy złapać kontakt. Zmiana Klaassena w przerwie? Taktyczna i medyczna. Mówiłem już, że niektórzy piłkarze nie są jeszcze w pełni gotowi. Davy jest jednym z nich” – powiedział Ten Hag.

Szkoleniowiec zwraca uwagę na różnicę okresów przygotowawczych obu drużyn.

„PSV zagrało już mecze o stawkę. My tak naprawdę jesteśmy w połowie naszych przygotowań do sezonu. Zdecydowanie nie jesteśmy jeszcze gotowi na 100%. Wielu reprezentantów wróciło niedawno do treningów. Mecz z PSV to również pewien zimny prysznic. Oni zasłużyli na zwycięstwo.”

„Nico jest zwycięzcą i zawsze daje z siebie wszystko. Czasami podejmuje ryzyko, ale pomógł nam niezliczoną ilość razy. Tak, grając w osłabieniu nasze zadanie stało się bardzo trudne. Zwłaszcza kiedy nie wszyscy są odpowiednio sprawni. Próbowaliśmy walczyć, ale po golu na 0:3 było po meczu” – powiedział Ten Hag w rozmowie z ESPN.

Share:

Dodaj komentarz