Ten Hag: Dwie różne połowy

Erik ten Hag słusznie zauważył, że Ajax rozegrał dwie różne połowy w meczu z PSV, ale ostatecznie awansował do 1/2 KNVB Beker.

Amsterdamczycy rozegrali świetną pierwszą część meczu, po której prowadzili z obecnym wiceliderem tabeli dwoma golami. W drugiej PSV zdołało wrócić do gry, ale to Ajax zagra w półfinale rozgrywek.

„Naprawdę cieszyłem się grą mojej drużyny w pierwszej połowie. Fantastycznie było to oglądać. Jesteśmy na właściwej drodze do powrotu do formy, ale oczywiście druga połowa była o wiele słabsza.”

„Najbardziej byłem zadowolony z intensywności. Cały czas byliśmy w tym aspekcie na topie i nie dawaliśmy im czasu na złapanie oddechu. W rezultacie ciężko było im uciec od naszego pressingu. Jedną szansę mieli dopiero w końcówce pierwszej połowy, ale to był nasz błąd.”

W drugiej części meczu Ajax wyraźnie zwolnił tempo, ale nie potrafił utrzymać dominacji nad meczem, co skutkowało szczęśliwym golem dla gości.

„PSV zaczynało podejmować większe ryzyko i wówczas powinniśmy byli utrzymać piłkę dłużej. W drugiej połowie nie wychodziło nam to jednak zawsze, a w rezultacie PSV mogło wrócić do gry. Zostaliśmy zepchnięci do tyłu, mimo, że dalej nie dawaliśmy wielu sytuacji do strzelenia gola. Końcówka była więc nieco ekscytująca, ale w tej drużynie jest pewna bezkompromiwość, na której możemy wiele zbudować.”

Ten Hag poruszył również kwestię Daleya Blinda. Kilka tygodni temu menadżer wyraźnie podkreślił, że ani on, ani Lisandro Martinez nie nadają się do gry w linii pomocy, gdzie Blind rozegrał pełne 90 minut.

„On jest najlepszy z tyłu, jako środkowy lub lewy obrońca. Dzisiaj pokazał się dobrze w linii pomocy, ale na koniec widać było, że brakuje nam pewnej dynamiki. Wówczas potrzebowaliśmy skupić się na posiadaniu piłki i brakował nam takiego gracza jak na przykład Ryan Gravenberch.” – dodał Ten Hag wyraźnie sugerując powrót Blinda do obrony.

Boss skomentował też incydent z udziałem Andre Onany i wsparcie, jakie dali mu koledzy przed środowym meczem.

„Zrobiliśmy to, aby dodać mu otuchy. To, co przechodzi jest okropne i jest nam bardzo żal i bardzo go wspieramy. Nawet jeśli ktoś popełni błąd, dalej można go wspierać. Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień. Kochamy go i jest członkiem naszej szatni. Cały czas będziemy go wspierać.”

Share:

Dodaj komentarz