Nicolas Tagliafico jest zadowolony z tego, że wybrał Ajax, który może pomoc mu wyjechać na Mistrzostwa Świata.

Argentyńczyk wybierając Amsterdam, kierował się upodobaniami selekcjonera reprezentacji narodowej.

„Sampaoli chce – podobnie jak tutaj w Holandii – grać z włączającymi się bokami. Otrzymałem więcej czy mniej rad, aby wybrać właśnie Holandię.”

„Dla mojego rozwoju, ważne było wybrać klub, którego filozofia pasuje do tej, którą na selekcjoner. Tutaj nauczyłem grać się w klasycznym 4-3-3.”

Zapytany o to, czy Ajax jest tylko stacją pośrednią, w której Nico długo nie zabawi, zawodnik nie potrafi odpowiedzieć.

„W piłce nożnej nie można niczego planować. Cieszę się, że an razie tutaj jestem. Wszystko robię krok po roku, a co przyjdzie to przyjdzie.”

Póki co, Tagliafico stał się niesamowicie ważną postacią w Ajaksie, a jego życie w Holandii jeszcze się nie rozpoczęło. Trudno wyobrażać sobie, aby miały to być już ostatnie miesiące w Holandii.

„Hotel nie jest rozwiązaniem na dłuższą metę. Moja dziewczyna jest fanatyczką hokeja i wciąż szukamy dobrego klubu. Są jednak takie w Amsterdamie i Amstelveen.” – dodał Nico, który wkrótce kupi w Holandii dom, a do kraju przylatuje również jego dziewczyna.

Share:

Dodaj komentarz