Z końcowego rezultatu meczu z Bayernem rozczarowany był także autor dwóch bramek, Dusan Tadić. Ajax zagrał jednak kolejne fenomenalne spotkanie, co nie może przejść bez echa.

„Jesteśmy trochę rozczarowani, ponieważ mogliśmy utrzymać w końcówce prowadzenie 2:1. W pierwszej połowie mieliśmy pewne problemy, ale zagraliśmy zdecydowanie lepiej po przerwie. Bayern stwarzał zagrożenie po kontratakach, które zaczynały się po naszych stratach. Poprawiliśmy się w drugiej połowie, dominowaliśmy na boisku i to rywal miał więcej kłopotów. Tak, druga połowa to przykład tego, jak powinniśmy grać” – powiedział reprezentant Serbii.

„Chcemy też podziękować kibicom zgromadzonym na stadionie. Czuliśmy tę niesamowitą energię i to nam pomogło. Niestety popełniliśmy kilka błędów i zostaliśmy za to ukarani. Błędy to jednak część futbolu. Czujemy, że jesteśmy jedną drużyną. W dobrych i złych momentach” – dodał Tadić.

Serb jest zadowolony z faktu awansu z grupy Ligi Mistrzów. Dzięki temu Ajax ponownie zaznaczył swoje miejsce na piłkarskiej mapie Europy.

„Wszyscy powinni teraz darzyć Ajax większym szacunkiem. Pokazaliśmy na co nas stać. Nie chcemy być aroganccy, ale uważam, że każdy przeciwnik musi brać pod uwagę, że jesteśmy mocni grając swoją piłkę. Ten mecz z Bayernem miał bardzo dużo intensywności. To prawda, że podobne tempo można spotkać w lidze angielskiej. To było dobre spotkanie, szybkie, ofensywne z obu stron. Zostajemy w Lidze Mistrzów. Ajax zasługuje na to, by być w gronie najlepszych klubów Europy” – powiedział Tadić w rozmowie z NOS Sport.

Share:

Dodaj komentarz