Dusan Tadić oczekuje od swojego zespołu pełnej koncentracji na sobotnim spotkaniu z VVV Venlo. Pojedynek z Dynamem Kijów dopiero za kilka dni, a wcześniej trzeba w końcu zgarnąć komplet punktów w lidze.

Tadić jest przyzwyczajony do rywalizacji z większymi klubami chociażby z Premier League, ale nie lekceważy ekipy z De Koel.

„To na pewno coś innego, ale to nie oznacza łatwego meczu. Zagramy na małym boisku ze sztuczną nawierzchnią. Rywale będą zmotywowani na starcie z Ajaksem i będziemy mieć kłopoty jeśli nie zagramy na sto procent. Już straciliśmy punkty z Heraclesem, to nie może się powtórzyć. To nie czas na relaks. W przeciwnym razie stworzymy sobie problemy i nigdy nie zostaniemy mistrzami” – powiedział Serb w rozmowie z AT5.

„Musimy myśleć tylko o jutrzejszym meczu i upewnić się, że jesteśmy na niego gotowi. Nie będzie łatwo. Na pewno ułatwimy sobie zadanie, grając z pełnym zaangażowaniem. Nie możemy odpuszczać nawet na moment. Musimy walczyć i dominować, a utrzymując piłkę możemy zaprezentować, na co nas stać.”

Wciąż nie jest pewna przyszłość Hakima Ziyecha. Marokańczyk może odejść, ale istnieje szansa na jego pozostanie na kolejny sezon.

„On jest bardzo mądry i wystarczająco doświadczony, by wiedzieć co jest teraz dla niego najlepsze. Mecz na sztucznej murawie? To coś bardzo złego dla holenderskiego futbolu i mam nadzieję, że przestaniemy grać na takich murawach. Żaden piłkarz tego nie lubi” – dodał Tadić.

Share:

Dodaj komentarz