Sparta 0:1 Ajax

  • 19 września 2020
  • Lesley
  • Mecze
  • 0
  • 98 wyświetleń

Ajax przełamał fatalną tradycję wpadek na inaugurację ligi i pokonał Spartę mimo gry w osłabieniu aż przez godzinę.

Pierwszy strzał Ajax oddał na bramkę Sparty w 5 minucie, ale uderzenie głową Tadicia nie mogło sprawić żadnych problemów Van Leerowi. Pierwszy kwadrans gry nie był jednak w Rotterdamie porywający. Ajax prowadził grę, Sparta w zasadzie nie istniała, ale nie wynikało z tego nic. W grze Amsterdamczyków było bardzo dużo niedokładności i mało pomysłu na zaskoczenie dobrze broniącego rywala. W 16 minucie pierwszy żółty kartonik w meczu otrzymał Ryan Gravenberch. W 20 minucie z pola karnego uderzał Gravenberch ale piłka minęła lewy słupek bramki gospodarzy. Niestety w 27 minucie sytuacja Ajaksu bardzo się skomplikowała, kiedy z boiska wyleciał Tagliafico. Argentyńczyk przy próbie interwencji poślizgnął się i dotknął piłki ręką, co zdaniem sędziego uniemożliwiło rywalowi wyjście na pozycję sam na sam z Onaną.

W 31 minucie Ten Hag zdecydował się reagować i w miejsce Labyada wprowadził na murawę Desta. Po chwili Sparta oddała pierwszy strzał w kierunku bramki Onany, ale kapitan Sparty posłał piłkę wysoko nad poprzeczką. W 38 minucie ekipa Ten Haga wyszła jednak na nieco niespodziewane prowadzenie. Na strzał z dystansu zdecydował się Antony, a w bramce źle zachował się Van Leer, który w jakiś sposób pozwolił piłce wpaść do bramki. W 43 minucie zrobiło się nieco niebezpiecznie, bo długiej piłce do przodu, ale Schuurs świetnie zatrzymał napastnika gości, który próbował ruszyć na pozycję sam na sam z Onaną. Po chwili wyborną akcję przeprowadził Dest, ale sytuacji nie zdołał wykończyć Tadić, ktory przegrał pojedynek z Van Leerem na 7 metrze przed bramką. Po kolejnych kilku minutach sędzia zakończył pierwszą, raczej słabą w wykonaniu Ajaksu połowę.

Ekipa Sparty rozpoczęła drugą połowę naprawdę dobrze i już w 49 minucie Onana musiał po raz pierwszy poważnie interweniować po strzale z ostrego kąta. Po chwili Ajax przejął piłkę i mógł ruszyć do szybkiej kontry, ale niezbyt dobrą piłkę do Tadicia zagrał Gravenberch i z kontry ostatecznie nic nie wyszło. Gospodarze grali jednak bardzo agresywnie i widać było, że chcą za wszelką cenę wykorzystać grę w przewadze i sprawić niespodziankę już w pierwszej kolejce ligowej. W 51 minucie kolejny strzał oddał Antony, ale tym razem zbyt lekko i w środek bramki, czym nie mógł pokonać Van Leera. W 55 minucie z przodu znowu pokazał się Antony, po którego akcji piłka nieco szczęśliwie trafiła w szesnastkę do Promesa, ale Quincy nie zdołał znaleźć miejsca do oddania strzału i obrona rywali zdołała oddalić zagrożenie.

W 63 minucie strzał oddał Danzell Gravenberch, ale Onana bez najmniejszych problemów złapał futbolówkę. W 67 minucie zrobiło się już jednak nieco groźniej, kiedy na wbitę w pole karne piłkę wszedł dobrze Vriends, ale futbolówka przeleciała nad poprzeczką bramki Andre Onany. W 75 minucie Erik ten Hag dokonał drugiej zmiany, a miejsce Antonego zajął David Neres, który po wielu miesiącach przerwy wrócił oficjalnie na murawę Eredivisie. Brazylijczyk już po chwili szarżował w pole karne Sparty, ale w okolicach 11 metra dobrze piłkę wygarnął mu jeden z obrońców. W 83 minucie Ten Hag wprowadził na murawę Traore i Timbera, a boisko opuścili Promes i Mazraoui. W 90 minucie nieodpowiedzialnie piłkę przed polem karnym stracił Alvarez, ale kolejny strzał prosto w środek bramki złapał Onana.

Sparta Rotterdam 0:1 Ajax Amsterdam

37. Antony

SPARTA: Van Leer; Fortes, Vriends, Heylen, Pinto (83. Beugelsdijk); Harroui (78. Abels), Auassar, Deroy Duarte (46. Emegha), Smeets (66. L. Duarte), Rayhi; Thy (46. Gravenberch).

AJAX: Onana; Mazraoui (84. J. Timber), Schuurs, Blind, Tagliafico; Álvarez, Gravenberch, Promes (84. Traore); Antony (75. Neres), Labyad (33. Dest), Tadić.

Share:

Dodaj komentarz