RKC vs Ajax – oceny

Zapraszamy do zapoznania się z naszymi ocenami piłkarzy Ajaksu za mecz z RKC Waalwijk.

RKC Waalwijk  0:1  Ajax Amsterdam  

OCENY:

Kjell Scherpen 5/10

Idealny mecz na to, żeby zażartować sobie, że bramkarz zaliczył bezbłędny występ. RKC nie miało wielu sytuacji strzeleckich, Scherpen nie musiał nas ratować, ale i tak zdążył przypomnieć, że daleko mu do wymaganego poziomu. Mowa o sytuacji z drugiej połowy – płaskie dośrodkowanie, Scherpen próbuje złapać piłkę, a ta wypada mu z rąk i ostatecznie zostaje wybita na rzut rożny. Brak umiejętności czy paraliżujący stres, ciężko powiedzieć, ale w bramce Ajaksu stoi człowiek, który nie potrafi złapać piłki.

Devyne Rensch 5/10

Drużyna Ajaksu najbardziej zawiodła w ofensywie, gra obronna nie była może wybitna, ale też nie tragiczna. Rensch jest młody i miewa wahania formy. Zagrał poprawnie, ale dobrze wiemy, że stać go na więcej. Ponownie dość ograniczony w poczynaniach ofensywnych.

Jurrien Timber 6/10

Nie jest łatwo ocenić środkowego obrońcę w takim meczu. Timber zagrał dobrze w defensywie, nie popełniał wielu błędów. Wyprowadzenie piłki też było poprawne, ale na tym często kończył się jego udział w konstruowaniu akcji. To nie jest zarzut, ponieważ bardziej zawiedli inni.

Lisandro Martinez 6.5/10

Tworzy bardzo solidny duet z Timberem. Podobnie jak jego partner, zagrał poprawnie i poza jednym głupim faulem na żółtą kartkę nie popełniał niewymuszonych błędów. Lider defensywy, co do tego nie ma żadnych wątpliwości.

Nicolas Tagliafico 5.5/10

Równie aktywny w ataku, co niedokładny. Brakowało przede wszystkim dobrych decyzji i precyzji w najważniejszych momentach. Cieszy, że brał czynny udział w ofensywie, ale kilka razy lepszym zachowaniem mógł otworzyć kolegom drogę do bramki lub sam zdecydować się na kończenie akcji.

Edson Alvarez 4/10

Meksykanin jest niestety bez formy. Nie dość, że tuż przed przerwą uderzył rywala, co mogło skończyć się znacznie gorzej niż żółtą kartką to jeszcze później kilka razy faulował i stąpał po cienkim lodzie. Z boiska na szczęście nie wyleciał, ale od trenera oczekiwaliśmy taktycznej zmiany. Cóż, kolejny słaby mecz Alvareza.

Ryan Gravenberch 3/10

Jeśli grasz fatalnie przeciwko AS Romie w ćwierćfinale Ligi Europy to można powiedzieć, że jeszcze nie dorosłeś do wysokiego europejskiego poziomu. Jakie może być wytłumaczenie jeszcze słabszej gry w meczu z RKC Waalwijk? Gravenberch jest jednym z najważniejszych zawodników i kompletny brak formy odbija się na grze całego zespołu. Niestety Ten Hag ma ograniczone możliwości, nie chce też wprowadzać Kudusa, co oznacza, że musimy liczyć na jak najszybsze odbudowanie młodego Holendera.

Davy Klaassen 4/10

Dość anonimowy występ doświadczonego pomocnika. Walczył, starał się, ale zupełnie nic z tego nie wynikało. On również należy do grupy zawodników, którzy w kwietniu prezentują znacznie niższy poziom gry niż wcześniej.

Antony 3/10

Brazylijczyk musi się w końcu odblokować. Owszem, jest aktywny praktycznie w każdym meczu i swoją dynamiką potrafi sprawić rywalom sporo problemów, ale od stycznia przestał stwarzać realne zagrożenie, nie ma udziału przy bramkach. Fakty są takie, że Antony zaliczył asystę w meczu pucharowym z Heerenveen, a ostatnią bramkę zdobył 31 stycznia. Występ z RKC Waalwijk jest podsumowaniem jego problemów. Duże starania, małe efekty.

Sebastien Haller 6/10

No dobrze, tym razem ocena lekko zawyżona – na zachętę. To wciąż oczywiście występ poniżej oczekiwań i możliwości Hallera, ale chyba też jeden z lepszych jego meczów w ostatnich tygodniach. Mniej irytował, tracił mniej piłek i przede wszystkim zdobył fantastyczną bramkę na wagę trzech punktów.

Dusan Tadić 5.5/10

Gołym okiem widać było, że Serb nie chciał się przemęczać, ale musiał zagrać niestety cały mecz. Grając nawet w taki sposób zdołał zaliczyć kolejną ważną asystę. Zmarnował sytuację sam na sam z bramkarzem, nie przelobował Lamprou, co też jest sztuką.


REZERWOWI

Mohammed Kudus 4.5/10

Czekaliśmy na jego wejście, a nawet domagaliśmy się obecności w pierwszym składzie. Pomocnik jednak nie zachwycił, jednak nie można odmówić mu chęci do gry. Nie dostaje dużo okazji do gry, a w ten sposób trudniej wrócić do optymalnej formy. Zbyt chaotyczny, by nie powiedzieć zagubiony.

Sean Klaiber 4,5/10

Niby dostał około pół godziny, ale nie zdążył jakoś wyraźnie zaznaczyć swojej obecności na boisku.

David Neres 4/10

Dokładnie tak jak Klaiber, ale przecież tutaj oczekiwania i umiejętności zawodnika są zupełnie inne. Nasi brazylijscy skrzydłowi zgubili formę i nie napawa to optymizmem przed drugim pojedynkiem z Romą.

Share:

5 Responses to the post:

  • Crayzie
    at 01:45

    Moim zdaniem powinno być nieco więcej roszad, ETH uparcie wałkuje i eksploatuje tych samych zawodników , którzy grają też w reprezentacjach a wiemy jaki napięty jest grafik ze względu na przełożone EURO. Młodzi zawodnicy (Gravenberch) cechują się niestabilną formą to normalne dlatego jak jej brak to ława a nie wystawianie na siłę.

    • tomek0906
      at 14:50

      Niestety, widać, że już brakuje tlenu niektórym zawodnikom, ale spójrzcie jaka my mieliśmy lawke rezerwowych na ten mecz i czy faktycznie było kim rotowac. Mógłby wystawić mojego „ulubionego” ekkelenkampa w 1szym i liczyć na cud, ale w razie potknięcia to wszyscy byśmy wieszali psy na lysym znów.

  • Marcin Podleśny
    at 12:00

    Z tym Brobbeyem to chyba niezły pomysł, Tadić na skrzydło. Ewentualnie spróbować Idrissiego, może w takim meczu pokazałby że jednak coś jest wart .. tym bardziej, że obaj brazylijczycy są pod formą. Generalnie bywam optymistą, ale chyba jednak mamy zbyt dużą grupę piłkarzy pod formą, żeby realnie o awansie móc myśleć… choć, nadzieja umiera ostatnia.

  • giba0707
    at 21:13

    Mogli pól 11 wymienić i tak pewnie w najgorszym wypadku byłby remis Roma oszczędzała swoich z Bologną a w ludze mamy jeszcze Emmen Zwolle i Utrecht u siebie wiec min 7 pkt bedzie a to wystarczy na mistrza trzeba niestety składem rotować

  • Dodaj komentarz