Tadić swoje pierwsze kroki w futbolu stawiał w małym klubie AIK Backa Topola, ale szybko trafił do szkółki klubu Vojvodina. Tam szybko zauważono jego talent i w 2006 roku piłkarz zaliczył swój debiut dla klubu. Tadić szybko pokazał swój potencjał i to w meczach z naprawdę wielkimi markami, chociażby Atletico Madryt. Łącznie Serb zagrał w rodzimym kraju 107 meczów i strzelił 29 bramek.

W 2010 roku za kwotę 1.23 milionów euro, Dusan przeniósł się do FC Groningen, gdzie 8 sierpnia zaliczył swój debiut w Eredivisie, a rywalem okazał się…Ajax. Tadić szybko dał się poznać z dobrej strony zaliczając asystę przy golu na 2:2 i pomógł drużynie w wywalczeniu jednego oczka. Sezon 2010-11 okazał się dla piłkarza niemal idealny. W 41 meczach pomocnik zaliczył 7 bramek i aż 22 asysty, co było trzecim wynikiem w całej Europie. Dla Groningen Dusan zagrał 72 mecze.

W 2012 roku na transfer zdecydowało się FC Twente. Groningen otrzymało 7.7 miliona euro, a Serb zrobił kolejny krok w swojej karierze. W Eredivisie Tadić występował jeszcze dwa lata rozgrywając dla Twente 70 meczów i strzelając 29 bramek.

2014 roku za 10.9 miliona, piłkarz trafił do angielskiego Southampton, gdzie szybko wyrobił sobie markę i łącznie na Wyspach rozegrał ponad 130 spotkań. Dokładając do swojej dobrej gry również udany Mundial w Rosji, Serb miał wiele opcji do tego, aby zmienić barwy klubowe.

Kiedy początkowo pojawiły się plotki łączące zawodnika z Ajaksem, większość uznała je za żart. Ajax żartować jednak nie miał zamiaru i w czerwcu 2018 roku ogłoszono oficjalnie, że Dusan Tadić trafi do Amsterdamu za niecałe 12 milionów euro. Serb od samego początku stał się ulubieńcem kibiców, imponując na boisku nie tylko świetną grą, ale również postawą.