PEC vs Ajax – przegląd prasy

Holenderskie media skomentowały dość skromne zwycięstwo Ajaksu z PEC Zwolle.

Po małej przerwie wróciliśmy do rozgrywek ligowych. Ajax wybrał się do Zwolle na pojedynek z ostatnim w tabeli zespołem. Po dość przeciętnej grze udało się jednak zdobyć komplet punktów. W barwach Joden zadebiutował Mohamed Daramy, a piłkarze po raz pierwszy w tym sezonie zagrali w czarnych „europejskich” strojach. Przyglądamy się reakcjom holenderskiej prasy i mediów.

Voetbal International: „Kombinacja Berghuis – Haller pomaga Ajaksowi w sprawdzianie przed Ligą Mistrzów”

Ajax zdobył kolejne trzy punkty bez większych problemów. Rywale walczyli o swoje przełamanie, jednak nie potrafili poważnie zaskoczyć ekipy z Amsterdamu, która była osłabiona, jednak trener odpowiednio poukładał puzzle. Zwycięstwo zapewnił duet Steven Berghuis (dwie asysty) – Sebastien Haller (dwie bramki). VI zwraca również uwagę na skuteczność Hallera, który od 2000 roku jest trzecim najszybszym strzelcem 15 bramek w barwach Ajaksu. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej potrzebował do tego 23 występów. Lepsi pod tym względem byli tylko Tadić (22 mecze) i Huntelaar (16 meczów). Ajax od sobotniego wieczoru może w pełni skupiać się na początku rywalizacji w Lidze Mistrzów ze Sportingiem.

Ajax Showtime: „Ajax wygrywa dzięki Hallerowi, Daramy z debiutem”

Erik ten Hag poukładał na nowo zespół Ajaksu, który musiał radzić sobie w sobotę bez kilku podstawowych zawodników. Na szczególną uwagę zasłużył Steven Berghuis, który zagrał na dziesiątce. Holender zaliczył dwie asysty, ale jeszcze nie zachwycił swoją grą na nowej pozycji. W przerwie mecz zakończył Antony, który zaliczył kilka strat, dostał żółtą kartkę i zaczął grać dość nerwowo. Warty odnotowania debiut Daramy’ego, ale skrzydłowy w dziesięć minut nie był w stanie pokazać swoich umiejętności. W dalszej dyskusji wniosek jest taki, że Ajax zagrał dość przeciętnie i taka niedbałość może kosztować punkty w innych meczach. Wyrażona została także obawa co do obsady bramki. Z powodu kontuzji może znowu wypaść Stekelenburg, a Remko Pasveer raczej nie zapewni wysokiego, europejskiego poziomu na Ligę Mistrzów. Amsterdamczycy lecą do Lizbony na pierwszy i już niezwykle ważny mecz, będą musieli zaprezentować się o dwie klasy lepiej niż w sobotę w Zwolle, by myśleć o korzystnym wyniku.

De Telegraaf: „Bez problemów z PEC Zwolle dzięki Hallerowi”

Dziennikarze podkreślają, że Sebastien Haller jest w coraz lepszej formie i coraz bardziej ma wpływ na grę i wyniki zespołu z Amsterdamu. Pierwsza bramka była trafieniem typowym dla środkowego napastnika, chociaż dużo pracy w tej akcji wykonał także Steven Berghuis. W Zwolle dało się odrzuć nieobecność Klaassena i argentyńskich wojowników. Drużyna Ajaksu nie grała dobrze i podobnie jak wcześniej w Enschede brakowało kreatywności, woli walki i świeżości. Nie widzieliśmy także dążenia do zdobycia bramki na 0:2. Tym razem uszło to piłkarzom Ten Haga na sucho, ale Twente wykorzystało to, zdobywając gola na 1:1. W sobotę wszystko poszło dobrze dzięki Hallerowi.

Algemeed Dagblad: „Ten Hag nie może pomijać Hallera”

Gazeta zwraca uwagę, że dwa bardzo ważne trafienia Sebastiena Hallera praktycznie kończą na jakiś czas dyskusję o tym, czy Erik ten Hag powinien wciąż na niego stawiać. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej wykonuje coraz lepszą robotę na boisku i stara się przekonać nie tylko trenera, ale i krytycznych wobec niego kibiców. Haller rozwiał wątpliwości i zgłosił swoją gotowość do gry w Lidze Mistrzów. Początek sezonu w jego wykonaniu był znowu rozczarowujący, ale napastnik wydaje się wracać na właściwe drogi. Ajax w Zwolle długo się męczył, ale zgarnął trzy punkty po trafieniach swojego snajpera.

Trouw: „Lepszy przeciwnik niewątpliwie wykorzystałby błędy Ajaksu”

Trouw widzi problemy zespołu PEC Zwolle, które pozostaje w tym sezonie bez punktów. Trener Art Langeler mógł być zadowolony z tego, że Ajax nie miał dużej ochoty do gry w sobotni wieczór i myślami był już w Lidze Mistrzów. Gra Amsterdamczyków miał sporo wad i błędów i lepszy rywal mógłby z tego korzystać. Dziennikarze zwracają ponownie uwagę na wkład Sebastiena Hallera, który zdobył dwie bramki i zaczyna odzyskiwać zaufanie kibiców. Steven Berghuis wystąpił na nowej pozycji i zaliczył dwie asysty, pokazując, że trener może na niego liczyć nie tylko na skrzydle. Ajax leci do Lizbony z dużą pewnością siebie.

Share:

Dodaj komentarz