Andre Onana nie miał w Kijowie wielu interwencji i zachował czyste konto. Kameruńczyk zachował się jednak świetnie w piątej minucie spotkania. Mecz mógł wyglądać zupełnie inaczej, choć sam zawodnik pozostaje skromny.

„Wykonywałem po prostu swoje zadanie i to rzeczywiście była dobra interwencja. Zwłaszcza na początku meczu, takie zapobiegnięcie utraty bramki jest bardzo ważne. Po to jednak stoję w bramce, by zachować czyste konto” – powiedział golkiper w rozmowie z Ajax Life.

„Wiedzieliśmy, że Dynamo Kijów może być bardzo groźne przy stałych fragmentach gry. Wychodziłem do tych piłek i musiałem być pewny siebie. Nie mogłem popełnić błędu i na szczęście wszystko się udało.”

Onana nie zdecydował się wskazać przeciwników, z którymi chciałby się zmierzyć w fazie grupowej Champions League.

„Na pewno w dniu losowania pomyślę o potencjalnych przeciwnikach, ale to nie jest dla mnie teraz najważniejsze. Oczywiście, że jestem szczęśliwy w Ajaksie. Mam kontrakt do 2021 roku i nie mam nic przeciwko temu, by zostać kolejny rok w Amsterdamie. W każdym meczu daję z siebie wszystko i to wspaniale, że udało nam się awansować do Ligi Mistrzów. Chcę się rozwijać, a rywalizacja w tych rozgrywkach jest ważna i potrzebna dla rozwoju” – powiedział Kameruńczyk.

Share:

Dodaj komentarz