Joel Veltman może czuć dużą ulgę po wczorajszym spotkaniu z Schalke 04. Defensor otrzymał czerwoną kartkę i znacznie utrudnił zadanie swoim kolegów, którzy w dogrywce wyszarpali awans do półfinału.

"Nie czułem się z tym dobrze. Przegrywaliśmy 2-0 i dodatkowo osłabiłem zespół. Zawiodłem ich, oczywiście to nie było moim celem. Trudno mi powiedzieć coś więcej na temat tej drugiej żółtej kartki" - powiedział Veltman w rozmowie z De Telegraaf.

Ajax stanie przed kolejnym niezwykle wymagającym zadaniem. Dwa dni regeneracji i topper Eredivisie w Eindhoven.

"Pod względem fizycznym na pewno będzie ciężko, ale mentalnie ten mecz daje nam dużo energii. Kogo życzę sobie w losowaniu półfinału? Chciałbym Celtę Vigo, którą już dobrze znamy. Manchester United i Lyon to światowe drużyny" - kontynuuje Veltman.

"Otrzymałem pierwszą żółtą kartkę za sumę kilku przewinień, tak powiedział mi sędzia. Myślę, że to w porządku. W drugiej sytuacji mogłem zachować się lepiej. Chwilę później ciężko mi było opuścić boisko" - zakończył obrońca.

Źródło: De Telegraaf