Ajax nie dał większych szans Sparcie Rotterdam i wygrał 2:0, co można nazwać najmniejszym wymiarem kary. Po pełnej dominacji Amsterdamczycy zaliczają piąte zwycięstwo z rzędu w tym roku.

Podopieczni Bosza rozpoczęli niedzielny mecz bardzo dobrze. Już w pierwszych 10 minutach udało się stworzyć dwie świetne sytuacje podbramkowe. Najpierw dośrodkowania Ziyecha nie wykorzystał Nick Viergever. Trzy minuty później przed szansą po kombinacyjnej akcji stanął Davy Klaassen, ale zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału. Drużyna Sparty skoncentrowana była tylko na defensywie, ale cierpliwie czekała na błędy Ajaksu. Taki przytrafił się w 22. minucie. Piłkę stracił Ziyech, a chwilę później oko w oko z Onaną stanął El Azzouzi. Dobre wyjście bramkarza uratowało sytuację.

Ajax miał ogromnę przewagę posiadania piłki i rozgrywał swoje akcje śmiało na połowie przeciwników. Nie było jednak zbyt dużo miejsca, gdyż przyjezdni momentami bronili się całym zespołem. W 36. minucie z rzutu wolnego nieźle uderzył Schone, ale bez problemów wybronił to golkiper Sparty. Tuż przed przerwą Ajacieden przyspieszyli raz jeszcze. Najpierw strzał Klaassena został zablokowany, ale chwilę później przypomniał o sobie Bertrand Traore. Gracz wypożyczony z Chelsea zabawił się z obrońcami rywala i oddał celne uderzenie. Zasłonięty i zaskoczony Kortsmit nie miał nic do powiedzenia.

Znakomicie rozpoczęła się druga część spotkania. Ajax wyszedł agresywnie, popracował w pressingu i efekty mieliśmy już po czterech minutach. Piłkę przejął Ziyech, minął rywala, wpadł w pole karne i wyłożył futbolówkę Dolbergowi. Duńczyk pewnym strzałem podwyższył prowadzenie. Gospodarze próbowali pójść za ciosem i całkowicie zdominowali Spartę. W 59. minucie niezłą sytuację zmarnował Traore. Jego strzał wybronił bramkarz z pomocą słupka. Kilka chwil później groźnie z rzutu wolnego strzelał Ziyech.

W 72. minucie Bosz dokonał pierwszej zmiany. Świetnego dziś Sinkgravena zmienił Riedewald. Mniej więcej od tamtego momentu tempo spotkania znacznie spadło. Do głosu minimalnie zaczęli dochodzić rywale. Dobrą okazję miał Dumfries, ale został powstrzymany przez Onanę. Na ostatnie dziesięć minut Traore zmienił Kluivert. Pięć minut później bliski szczęścia był Viergever. Jego strzał głową z linii bramkowej wybił defensor Sparty. W 88. minucie na boisku zameldował się Frenkie de Jong, zmieniając Schone. Młody pomocnik zadebiutował tym samym w Eredivisie i w kilka chwil zdążył zaznaczyć swoją obecność. Najpierw jego mocny strzał zza pola karnego wybronił Kortsmit. W następnej akcji świetnie zagrał do Younesa, który zmarnował idealną okazję do zdobycia gola. Niemiec pomylił się również minutę później, kończąc indywidualną akcję uderzeniem niecelnym.

Ajax Amsterdam - Sparta Rotterdam 2:0 (1:0)

45. Traoré, 49. Dolberg

Ajax: Onana; Veltman, Sánchez, Viergever, Sinkgraven (72. Riedewald); Schöne (88. De Jong), Klaassen, Ziyech; Traoré (80. Kluivert), Dolberg, Younes.

Sparta: Kortsmit, Dumfries, Breuer, Van Drongelen, Floranus, Sanusi, Dijkstra, Mendes da Silva (77. Goodwin), Calero (85. Pusic), El Azzouzi, Cabral (46. Saksela).

Źródło: własne