Wygląda na to, że Kenny Tete z jednej strony chętnie przedłuży swoją wygasającą w 2018 roku umowę z klubem, ale z drugiej wiele zależy od dalszych planów jakie ma Peter Bosz na młodego obrońcę.

Tete jest jednym z zawodników, który trochę narzeka na swoją obecną sytuację w Amsterdamie. Defensor należy do grona piłkarzy, których do poziomu "gwiazdy" przyzwyczaił Frank de Boer i obecnie nie są oni w stanie pogodzić się ze swoja rolą w klubie. Z tego powodu z Amsterdamem pożegnali się już Riechedly Bazoer czy Anwar El Ghazi, a blisko odejścia jest też Jairo Riedewald.

"Mój agent i ja niestety od jakiegoś czasu nie usłyszeliśmy niczego od Ajaksu na ten temat. Marc Overmars ma jednak numer do Mino Raioli. Ja chcę się skupić w całości na Ajaksie." - powiedział Tete.

"Jestem wciąż młody, a mam już trzynaście lat gry w tym wielkim klubie za sobą. Przeszedłem cały okres szkoleniowy i przebiłem się do pierwszego składu. To wielka szkoda, że ostatnimi czasy nie jestem w stanie pokazać co potrafię. Zostałem piłkarzem po to, aby grać regularnie, a nie siedzieć na ławce. Dlatego też powołanie do kadry Oranje tak bardzo mnie cieszy."

Źródło: