Wielkimi krokami zbliża się decydujący pojedynek o ćwierćfinał Ligi Europy. W czwartkowy wieczór Ajax podejmie u siebie FC Kopenhagę. To spotkanie na konferencji prasowej omawiał dziś Peter Bosz. Towarzyszył mu Kasper Dolberg.

Szkoleniowiec Ajaksu już na początku zaznaczył, że nie zamierza zmieniać swojego stylu gry. O awansie ma zdecydować tylko i wyłącznie aspekt piłkarski i tutaj odpowiednią przewagę nad rywalem musi pokazać Ajax.

"Nie będziemy nagle skakać wyżej niż piłkarze Kopenhagi. Nie staniemy się od nich silniejsi fizycznie. Uważam, że musimy po prostu zagrać lepiej w piłkę. W tym elemencie jesteśmy w stanie zrobić dużą różnicę" - powiedział trener.

Tydzień temu Holender był dość otwarty jeśli chodzi o przedstawienie wyjściowej jedenastki. Już na konferencji zapowiedział obecność w składzie Tete i De Ligta. Tym razem jednak Peter Bosz nie chciał zdradzić swoich wyborów.

"W Kopenhadze miałem wszystkich graczy i mogłem wytłumaczyć im, co zamierzamy zrobić. Teraz nie miałem jeszcze takiej okazji. Piłkarze wczoraj mieli dzień wolny, dziś wracają na boisko treningowe. Są również zawodnicy niepewni swojego występu. Najpierw jednak chcę zobaczyć jak pójdzie trening. Dopiero wtedy ostatecznie zdecyduję na kogo postawię i w jaki sposób jutro zagramy" - wyjaśnił Bosz. O jakich "niepewnych" zawodnikach wspominał?

"Daley Sinkgraven miał pewne problemy w spotkaniu z Twente w niedzielę i opuścił boisko. To samo przydarzyło się Nouriemu w poniedziałek. Tych dwóch chłopaków muszę zobaczyć jeszcze podczas treningu" - powiedział Bosz.

W rewanżu z Kopenhagą na pewno nie zagra Davy Klaassen, który jest zawieszony za żółte kartki.

"To dla nas strata. To gracz znajdujący się w dobrej formie, liderujący w walce na boisku i potrafiący zdobywać bramki. Naturalnie chcielibyśmy mieć do dyspozycji tego piłkarza. Zamierzamy jednak się odpowiednio przygotować. Zastąpi go osoba, która będzie musiała spisać się bardzo dobrze."

Ajax w Kopenhadze miał kilka dłuższych momentów ze zdecydowaną przewagą i dominacją na boisku. Oczekuje się, że ten stan powtórzy się także na Arenie. Zespół z Danii nie jest znany z ofensywnego stylu gry.

"Oczywiście obie drużyny prezentują odmiennie sposoby gry. Oni dobrze czują się z dużą ilością piłkarzy za linią piłki. Wiemy o tym. To od nas zależy jak sobie z tym poradzimy. Będziemy jednak utrzymywać nasz styl i z pewnością niczego w nim nie zmienimy. To naprawdę wielki mecz, który będzie rozgrywany na krawędzi. Musimy zaprezentować się z jak najlepszej strony, walczyć nieustannie przez 90 minut i doliczony czas" - powiedział opiekun Ajaksu.

Na koniec Bosz został zapytany o wymuszoną zmianę w defensywie Kopenhagi. Zawieszony jest lider obrony i kapitan, Mathias Jorgensen, którego ma zastąpić Jores Okore.

"Wiemy, że grał on w Anglii. Nie robi to jednak wielkiej różnicy. Zagrają oni tak samo" - odpowiedział krótko Bosz.

Mecz Ajax Amsterdam - FC Kopenhaga odbędzie się w czwartek, 16 marca o godzinie 21:05.

Źródło: ajax.nl