Piłkarze Ajaksu Amsterdam odnieśli kolejne niesamowicie przekonujące zwycięstwo. Pomimo słabego początku Joden rozbili rywala aż 5:1 i w dalszym ciągu tracą do lidera tylko jeden punkt. Do końca sezonu pozostały już zaledwie trzy spotkania.

W ostatnich meczach przyzwyczailiśmy się do momentalnych ataków i przewagi Ajaksu, ale dzisiaj było inaczej. To goście w ósmej minucie objęli prowadzenie. Heerenveen wyprowadziło kontrę, w której udało się wyprowadzić Rezę na idealną sytuację. Irańczyk szansy nie zmarnował i Ajax musiał gonić wynik. Stracona bramka podziałała na ekipę Bosza mało mobilizująco, bo błędy w obronie mnożyły się z minuty na minutę. Chwilę później goście mieli kolejną szansę po akcji Rezy z Larssonem. Wraz z biegiem minuty Ajax wydawał się odzyskiwać władzę na boisku, ale Heerenveen wyprowadzało groźne kontry. Po jednej z nich nieporozumienie wdarło się między Sancheza, De Ligta i Onanę, ale nie skończyło się to golem. Chwilę później rywale domagali się karnego po zagraniu ręką Viergevera, ale arbiter nie dopatrzył się błędu naszego defensora. W 23 minucie na tablicy wyników było już 1:1. Po rzucie rożnym piłkę głową zgrał Sanchez, a Viergever wbił ją do siatki. Od tej minuty Ajax zaczął już dominować i po dziesięciu minutach prowadził 2:1. Piękną bramkę zdobył De Ligt, który ruszył odważnie z akcją, zagrał do Dolberga, a następnie wbiegł w pole karne i spokojnie pokonał bramkarza. Tuż przed przerwą bo w 42 minucie na 3:1 podwyższył Klaassen. Kapitan wykorzystał podanie Neresa i kopnął do pustej już bramki.

Druga połowa była spokojniejsza. Ajax nie chciał nadziać się na głupią kontrę, a i sam nie forsował tempa mając w głowie mecz Ligi Europy z Schalke. Rywale po bramce na 3:1 chyba też się poddali, bo w ich grze nie było widać chęci zwycięstwa. W 67 minucie Ajax zamknął mecz po bramce Dolberga. Duńczyk wywalczył sobie rzut karny, który pewnie zamienił na gola. W 83 wynik podsumował Neres. Brazylijczyk otrzymał świetną piłkę od Younesa, minął Muldera i strzelił do pustej bramki. W drugich 45 minutach Joden mieli więcej szans, ale Heerenveen miało też dużo szczęścia, chociażby po strzale Ziyecha z rzutu wolnego.

Ajax wygrał pewnie i w dalszym ciągu wywiera presję na Feyenoordzie. Do końca trzy mecze, czyli dziewięć oczek do zdobycia. Ekipa Bosza traci tylko jeden. Wszystko jest możliwe.

Ajax Amsterdam - SC Heerenveen 5:1 (3:1)

24. Viergever, 32. De Ligt, 42. Klaassen, 68. Dolberg (karny), 83. Neres - 8. Ghoochannejhad

Ajax: Onana; Veltman, Sanchez, De Ligt, Viergever (69. Zeefuik); Schöne, Klaassen (69. Van de Beek), Ziyech (84. Nouri); Neres, Dolberg, Younes.

Heerenveen: Mulder, Marzo, St Juste, Faes, Bijker, Van Amersfoot, Schaars (60. Thorsby), Kobayashi, Slagveer (63. Odegaard), Ghoochannejhad, Larsson (78. Zeneli).

Źródło: