David Neres w obszernym wywiadzie dla oficjalnej strony internetowej Ajaksu opowiedział między innymi o rehabilitacji po doznaniu groźnej kontuzji w listopadzie ubiegłego roku. Od tamtego czasu Brazylijczyka nie widzieliśmy na boisku.

5 listopada w wyjazdowym spotkaniu z Chelsea Neres doznał kontuzji kolana, która na pierwszy rzut oka nie wyglądała na bardzo poważną.

„Na początku było całkiem w porządku, ale z biegiem czasu i w trakcie rehabilitacji to stawało się bardziej skomplikowane. Planowaliśmy powrót na początek roku, ale na zgrupowaniu w Katarze te problemy wróciły. Czułem to gdy tylko wybiegałem na boisko. Wiedzieliśmy już, że droga do powrotu będzie trudna. Ciężko trenowałem i robiłem naprawdę wszystko, co mogłem, ale nie było żadnych postępów. To było irytujące. Każdy piłkarz chce po prostu grać. Nie mogłem być sobą” – powiedział skrzydłowy.

Klub zdecydował się zatrudnić specjalistę i pozwolić zawodnikowi pracować dalej indywidualnie. To przyniosło oczekiwane efekty. W dodatku sezon został już zakończony w związku z pandemią koronawirusa, co sprawia, że Neres może się w pełni skupić na nowym sezonie, który wystartuje nie wcześniej niż we wrześniu.

„Przeszliśmy na treningi bardziej siłowe i to okazało się skuteczne. Czuję się już zdecydowanie lepiej i myślę o nowym sezonie. Chcę być gotowy na okres przygotowawczy i dołączyć do drużyny. Myślę, że stać nas na kolejny mocny sezon. Mam nadzieję, że moje kolano nie będzie już sprawiać problemów. Mamy dość dziwne czasy, to prawda. Tęsknię za kolegami z zespołu. Trzymaliśmy się razem i przyzwyczailiśmy się do tego. Czasami indywidualne treningi są trudne i nie sprawiają żadnej przyjemności” – przyznał Brazylijczyk.

Neres wyraził swoje zadowolenie z faktu, że do Amsterdamu przybywają jego kolejni rodacy. Do kadry Jong dołączył już Giovanni, natomiast od lipca barwy Ajaksu będzie bronił też Antony, który został zakupiony z Sao Paulo.

„To zawsze miłe mieć w pobliżu kilku rodaków. Cieszę się, że oni idą właśnie taką drogą. Futbol staje się łatwiejszy gdy tak dobrze rozumiesz się z partnerami. To tylko wzmocni naszą kadrę. Możemy sobie pomagać nawzajem.”

„Giovanni ma tego samego agenta, więc miałem okazję porozmawiać z nim kilka razy. Kontaktowałem się również z Antonym. Opowiedziałem mu o Ajaksie. Poznaliśmy się jeszcze w Sao Paulo i cieszę się, że do mnie dołączy. To będzie dla niego doskonały krok w karierze, idealny do dalszego rozwoju. Jestem przekonany, że da sobie tutaj radę.”

„Antony jest skrzydłowym i rzeczywiście może być moją konkurencją, ale uważam, że jeszcze lepszą opcją będzie jeśli będziemy mogli grać razem. On jest trochę innym typem piłkarza. On lepiej czuje się z piłką, podczas gdy ja szukam głębi. Myślę, że możemy się dogadywać i uzupełniać.

Share:

Dodaj komentarz